ZIMOWĄ PORĄ (38)
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial"><img style="PADDING-BOTTOM: 10px; PADDING-LEFT: 10px; PADDING-RIGHT: 10px; FLOAT: left; PADDING-TOP: 10px" width="100" height="123" alt="" src="/att/Image/team/Remiszewski_2015.jpg" />Dzisiejszy felieton <strong>Andrzeja <em>Colonela </em>Remiszewskiego</strong> odbieram jako osobliwe podsumowanie pierwszej połowy naszej zimy i antartycznego lata. Tu coś sie kończy - gdzie indzej zaczyna, a pomiędzy żegluje ... Szymon Kuczyński. </font></div> <div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Jest też o konkursie, w kt&oacute;rym nie dostojni jurorzy, a zwykli żeglarze mają okazję pokazać, co im się podoba, kogo cenią. </font></div> <div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Nie mogę się oprzeć pokusie podkreślenia, że w plebiscycie &quot;Wiatru&quot; dwie pierwsze pozycje zajmują członkowie SAJ. </font></div> <div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">I to o kilka długości przed &quot;peletonem&quot;.</font></div> <div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Felieton jest fajny.</font></div> <div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Czytajcie. </font></div> <div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">A może ktoś przyśle komentarz ?</font></div> <div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Żyjcie wiecznie !</font></div> <div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Don Jorge</font></div> <div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">---------------------------------</font></div> <div><font size="2" face="Arial"><em>Sam, bez nikogo,<br />Zn&oacute;w p&oacute;jdę w drogę,<br />P&oacute;jdę w rejs, bo chyba już czas<br />Ten omszały ruszyć głaz, ruszyć głaz...<br />Jeszcze nadzieją<br />Oczy się śmieją.<br />P&oacute;jdę w rejs, pewno spotkam zn&oacute;w<br />Prawdę zamiast pustych sł&oacute;w, pustych sł&oacute;w...</em></font></div> <div><em><font size="1">.</font><br /></em>[Jerzy Porębski, Soledad]</div> <div>.<br /><strong>&bdquo;Białe święta&rdquo; coraz bliżej.</strong> Nawet pojawił się śnieg, lasy koło Rumi przybrały baśniowy wygląd. Lecz pogoda nie jest baśniowa. Chmury schodzą jeszcze niżej, niż ciśnienie atmosferyczne, na drogach co raz to jakiś kierowca dostaje małpiego rozumu i zgoła nie małpiego braku zdolności manualnych. W telewizorze słowa, kt&oacute;re znaczą coś dokładnie odwrotnego, niż w polszczyźnie, jakiej używaliśmy jeszcze niedawno. Co z tego, że przygotowania do kongresu solidarnie skaczących przyjaci&oacute;ł przebiegają sprawnie, co z tego, że chwilami atmosfera przypomina wspaniałe miesiące sprzed 35 lat, kiedy spojrzenie na ekran telewizora powoduje wizję wielkich uszu (starsi zrozumieją, młodsi starszych zapytają). No i ja pamiętam, że wtedy trzeba było długich i mrocznych ośmiu lat do ponownej radości.<br />Do sezonu jeszcze z osiem może dziewięć tych felietonik&oacute;w, do gł&oacute;wnego rejsu &ndash; p&oacute;ł roku. A już by się chciało ruszyć. Tymczasem możemy się emocjonować regatami o żeglarskie wyr&oacute;żnienia, wszędzie tu widać członk&oacute;w SAJ, wyścigiem &bdquo;Polonusa&rdquo; z nadchodzącą jesienią antarktyczną, no i powrotem Szymona Kuczyńskiego z wielkiej pętli.<br /><strong>Regaty wyr&oacute;żnień</strong> to w tej chwili przede wszystkim konkurs miesięcznika &bdquo;Wiatr&rdquo;. Tam rywalizujący o wiele długości przed innymi członkowie SAJ reprezentują dwa, w pewnym sensie przeciwne bieguny żeglarstwa. Wielki oceaniczny i polarny wyczyn i rodzinne żeglowanie na małym jachcie. To drugie jest bardziej zgodne z moimi obecnymi preferencjami, to pierwsze przypomina niezrealizowane nieśmiałe marzenia sprzed lat. I jak tu podejmować biurokratyczne decyzje kto lepszy? Chyba nie przypadkiem &bdquo;analiza por&oacute;wnawcza&rdquo; Tomka Piaseckiego pobiła wszelkie rekordy czytelnictwa w SSI.<br />&bdquo;Polonus&rdquo; zawędrował głęboko w antarktyczny ląd i po rocznym pobycie postanowił wr&oacute;cić na ocean. Grupka zapaleńc&oacute;w, kt&oacute;rzy nie wiedzą, że to NIEMOŻLIWE, wykonała własnymi rękami remont, a teraz od kilku już tygodni, także tymi gołymi rękami przepycha kilkanaście ton stali do wody. Brak jeszcze centymetr&oacute;w. Brak szczęśliwego zbiegu okoliczności. Stan spraw jest taki, że zanim wyślę ten tekst &bdquo;Polonus&rdquo; może pływać albo nie istnieć.<br />/<img width="800" height="402" alt="" src="/att/Image/201505/38_POLONUS_lezy.jpg" /> <br />Początek akcji &ndash; ze strony jacht-polonus.pl</div> <div>.<br />/<img width="800" height="400" alt="" src="/att/Image/201505/38_POLONUS_na_wodzie.jpg" /><br />To jeszcze nie koniec &ndash; ze strony jacht-polonus.pl</div> <div>.<br /><strong>I wreszcie Szymon</strong>, o kt&oacute;rym już pisywałem dla SSI. Płynie na 6,5 metrowym jachcie. Płynie, jak dotąd szybko i skutecznie, osiągając przebiegi większe, niż dwukrotnie dłuższe jachty posiadające sponsor&oacute;w na milionowe kwoty. &bdquo;Atlintic Puffin&rdquo; jest już zn&oacute;w &bdquo;atlantycki&rdquo;, nie &rdquo;pacyficzny albo indyjski&rdquo;. Poniekąd ten ostatni etap może być najtrudniejszy. Szymon ma za sobą trzy oceany i obejście pod wiatr burzliwego Przylądka Dobrej Nadziei, jest na ostatniej prostej. Lecz wie, że najwięcej wypadk&oacute;w zdarza się himalaistom już po zdobyciu szczytu. I zapewnia, iż nie pozwoli sobie na zbędny luz i nie zapomni, że jacht już swoje wysłużył.<br /><strong>Cztery r&oacute;żne sytuacje żeglarskie</strong>, kt&oacute;re zaprzątają moją uwagę tą zimową porą, odwracając ją choć na kr&oacute;tkie chwile od zalewu pustych sł&oacute;w. Tak właśnie wygląda dziś żeglarstwo: każdy znajdzie coś dla siebie. Tak, wiem, że pominąłem regatowc&oacute;w, ale nie wypada mi się mądrzyć, jeśli jedyne regaty w jakich startowałem wygrałem śpiąc spokojnie w koi. Pominąłem też statki do przewozu żagli, czyli trawestując <em>Zbieraja </em>&bdquo;wypasione sasanki&rdquo;. Tu powinienem bić się w piersi. Przecież r&oacute;żnego rodzaju &bdquo;szkoły pod żaglami&rdquo; są wspaniałym pierwszym krokiem dla tych wszystkich młodych ludzi, kt&oacute;rzy nie mają szans rozpoczynać pod kierunkiem rodzic&oacute;w.<br /><strong>Żeglarstwo ma tysiąc barw. Może to rozświetli nam długą zimę.<br /></strong>A potem:<br /><em>P&oacute;jdę w rejs, pewno spotkam zn&oacute;w<br />Prawdę zamiast pustych sł&oacute;w, pustych sł&oacute;w...</em></div> <div><em>.<br /></em>13 stycznia 2016<br />Colonel</div> <div>------------------<br />Tekst zawiera osobiste, prywatne i subiektywne obserwacje autora.</div>
Komentarze
update Andrzej Colonel Remiszewski z dnia: 2016-01-14 08:20:00
Co Panowie na to ? Tadeusz Lis z dnia: 2016-01-14 09:15:00
POPIERAM APEL POMOCOWY Witold Pawłowski z dnia: 2016-01-14 11:15:00
POLONEZ - KOMUNIKAT SPECJALNY Tadeusz Lis z dnia: 2016-01-17 18:39:00
POMOC JEDNAK POTRZEBNA - DLA 2/5 EKIPY POLONUSA Andrzej Colonel Remiszewski z dnia: 2016-01-18 08:30:00
Tadeusz pomylił, Jurek nie zauważył Bruno Salcewicz z dnia: 2016-01-19 07:10:00
ZBIÓRKA TWA Andrzej Colonel Remiszewski z dnia: 2016-01-19 09:35:00
niedopatrzenie Tadeusz Biały z dnia: 2016-01-19 10:11:00
silnik pod opieką Tadeusz Lis z dnia: 2016-01-19 16:15:00
22.336,27 zł Andrzej Colonel Remiszewski z dnia: 2016-01-20 08:46:00
Iridium tylko alarmowo ! Tadeusz Lis z dnia: 2016-01-20 09:20:00
26 076,18 zł Andrzej Colonel Remiszewski z dnia: 2016-01-21 08:20:00
na "POLONUSIE" wszystko w porządku Tadeusz Lis z dnia: 2016-01-22 17:17:00
kolejny meldunek Tadeusz Lis z dnia: 2016-01-23 07:20:00
HUUUUURAAAA !!!! Andrzej Colonel Remiszewski z dnia: 2016-01-23 19:00:00
Wczoraj 2343. Tadeusz Lis z dnia: 2016-01-24 14:01:00
Janusz i Basia Tadeusz Lis z dnia: 2016-01-24 14:16:00
powitania, odbierania, odstawiania Tadeusz Lis z dnia: 2016-01-26 06:08:00
Krótkie wyjaśnienie. Tadeusz Lis z dnia: 2016-01-26 15:33:00
Odbiorca Basi Andrzej Colonel Remiszewski z dnia: 2016-01-26 17:50:00
Odbiór Basi Witold Pawłowski z dnia: 2016-01-26 17:54:00
Zwycięski finisz Andrzej Colonel Remiszewski z dnia: 2016-01-27 09:58:00
podziękowania Tadeusz Lis z dnia: 2016-01-29 09:35:00
ponad 10.000 wejść i ponad 20.000 zł to tylko u Kulińskiego ! Bruno Salcewicz z dnia: 2016-02-03 07:50:00