WYDRUKUJCIE SOBIE PLANIK PORTU GRONHOGEN
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Określenie "portiernia" brzmi mało elegancko. No to potraktujmy ten porcik położony prawie na południowym skraju wyspy Oland jako "przyczółek". W żargonie wojskowym "uchwycenie przyczółka" to zapowiedź sukcesu natarcia. A nacierac warto, bo Kalmarsund to akwen bardzo atrakcyjny. Wody raczej osłonięte przed dominującymi w naszej czesci Bałtyku wiatrami z NW. Jesli jednak dopadnie Was przeciag wiatrów z północy lub południa - macie pecha.</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">W Kalmarsundzie najwazniejszym i najciekawszym miastem jest Kalmar. Ale aby dotrzeć do Kalmaru - trzeba uchwycic Gronhogen (nad oboma literkami "o" powinny byc kropki - przepraszam).</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Czy to daleko ? Z Władkowa do Gronhogen kursem 318 stopni - 110 M.</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Drukarka gotowa ?</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Drukujemy !</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">//<img width="800" height="1252" alt="" src="/att/Image/201505/GRONHOGEN_plan.jpg" /></font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Z Gronhogen wiążą się wspomnienia poznania i zaprzyjaxnienia się z Tony Halikiem. Żeglował jachtem "Halikówka" (typ Scorpius), a ja już na "Milagro V"</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">.</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">/<img width="800" height="572" alt="" src="/att/Image/201505/TONY_HALIK_GRONHOGEN.JPG" /></font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial"></font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">To nasza pamiątkowa fotka z Gronhogen</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">.</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Żyjcie wiecznie !</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Don Jorge</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">---------------------------------------</font></div>
<div>
<div><font face="Arial"><font color="#0000ff"><font size="2"><em><strong>Post Scriptum - obok tematu newsa (po raz drugi).</strong></em></font></font></font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial"><em>Pijąc kawę z Skarbnikiem SAJ - Janem Walochem (oby żył wiecznie!) nadziałem się na subtelną uwagę, że kilkunastu "moich protegowanych" (chodzi o tych, którym na odwrocie Deklaracji wpisałem moją rekomendację) zalega z opłacaniem składek na bieżąco. Chciałem się dowiedzieć konkretnie o kim mowa, ale Jan dyplomatycznie wykręcił się zaklęciem - "ustawa o tajemnicy danych osobowych". Powiedział mi tyle, że powinienem się za nich wstydzić. </em></font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial"><em>No to się wstydzę, nie mam wyścia - zwłaszcza że wysokośc składki członka SAJ - 5 zł/m-c nie jest powalająca. </em></font></div>
<div><font face="Arial"><font color="#0000ff" size="2"><em>Przyjaciele - zdejmiicie ze mnie ten wstyd. Przypominam - dane do przelewu na </em></font><a href="mhtml:{B4BD4EA0-E404-40D0-86C5-60C4149EFA5E}mid://00000075/!x-usc:http://www.saj.org.pl/"><font color="#0000ff" size="2"><em>www.saj.org.pl</em></font></a><font size="2"> </font></font></div>
</div>
Komentarze
informacje
Włodzimierz Ring z dnia: 2015-11-21 21:03:00
Drogi Jurku<br /><br />W nawiązaniu do Twego newsa dotyczącego portu Grönhögen dodałbym jedną <br />informację, która może być istotna dla jachtów płynących "z" i "do" Polski.<br /><br />W porcie tym - poza oczywiście zakupami spożywczymi - można bez kłopotów <br />kupić olej napędowy do silników Diesla eksploatowanych na naszych jachtach.<br /><br />Jest to o tyle istotne, iż nie w każdym porciku w SE można kupić ropę.<br /><br />Niewielki hangar z dystrybutorem znajduje się po lewej stronie w głębi, w <br />części oznaczonej na Twoim planie jako basen "Gościnny".<br /><br />Aby kupić ropę należy zgłosić się do bosmana, który osobiście naleje Wam <br />żądaną ilość paliwa.<br /><br />Cena jest trochę wyższa niż na lądzie - przy normalnej cenie 14,5 kr za litr <br />ropy - w tutejszym porcie płaciłem ostatnio 16,5 kr.<br /><br />Pzdr<br /><br />Włodzimierz Ring<br /><br />"Bury Kocur"<br /><br />
WAŻNE - Wi-Fi tylko w wiatraku !
Jerzy "Jurmak" Makieła z dnia: 2015-11-22 06:01:00
<p>Don Jorge</p>
<p>Oooo widzę, że zamieściłeś planik Grönhögen:-) </p>
<p>W tym roku byłem tam jachtem ANSER i wykryliśmy, że Wi-Fi jest tylko w kawiarni która mieści się w wiatraku.<br />Pozdrowienia </p>
<p>Jurek M</p>
płycizny w Gasthamn, za paliwo gotówką
Marcin Palacz z dnia: 2015-11-22 07:01:00
Drogi Don Jorge,<br />Tak się składa, że w najnowszym numerze "Żagli", który wyjąłem ze <br />skrzynki pocztowej wczoraj, ukazał się mój tekścik o Grönhögen. Więc <br />uzupełniam to co napisałeś, powtarzając po części to co zamieściły <br />"Żagle". W Grönhögen byłem w pierwszych dniach sierpnia, na zakończenie <br />wakacyjnego rejsu po szwedzkich wodach. Tego wieczoru, oprócz "Lotty", <br />cumowały tam 3 inne polskie jachty.<br /><br />Obecnie w basenie gościnnym, pomiędzy końcem czerwonej kreski na Twoim <br />planie a południowym falochronem, jest bardzo nieprzyjemnie wyglądająca <br />kamienista mielizna. Nie sprawdzałem kilem i echosondą, oglądałem z <br />brzegu - zdecydowanie wyglądało na mniej niż 1.5m. Pytałem bosmana: <br />potwierdził, że tam jest "bardzo płytko". O jachcie, który manewrował w <br />okolicy mielizny, bosman powiedział, że nie powinien tam się znajdować. <br />Napisałem "obecnie", ponieważ planowane jest pogłębienie tego basenu <br />(oraz postawienie y-bomów) - bosman pokazał mi plan pogłębień. Ma to być <br />zrobione już na przyszły sezon - o ile dobrze się zrozumieliśmy <br />(wystąpiły pewne problemy językowe).<br /><br />Paliwo chciałem w Grönhögen kupić (by napełnić zapasowy kanister przed <br />przeskokiem do Polski), ale okazało się, że za paliwo nie można zapłacić <br />kartą (za postój - owszem), a koron już nie miałem. Cóż - bak był prawie <br />pełen, więc popłynąłem bez tankowania.<br /><br />A jeśli już Czytelnicy SSI zacumują w Grönhögen, to zachęcam do <br />wycieczki na południowy cypel Olandii, do latarni morskiej Långe Jan. Po <br />opis procedury wypożyczenia roweru w samoobsługowej wypożyczalni w <br />Grönhögen odsyłam do "Żagli" ;-)<br /><br />Pozdrawiam serdecznie,<br /><br />Marcin Palacz<br />s/y "Lotta"<br />