Stały współpracownik SSI – j.kpt.ż.w. Mieczysław Krause w ramach przygotowań so samotniczego rejsu oceanicznego na własnym s/y „Bonifacio” postanowił odbyć rej treningowy, ale w towarzystwie co-skippera. Przymierzany do tego rejsu kompan zachorzał i oto pojawiła się okazjka do odbycia ciekawego rejsu i to wcale nie na komercyjnych zasadach. Konkretnie – chodzi op współudział w kosztach. Oceniam to jako okazję.
Pokusa. Lofoty to archipelag na Morzu Norweskim, gdzie od 27 maja do 17 lipca panuje „dzień polarny” podczas którego słońce nawet na chwilę nie kryje się za horyzontem.
Żyjcie wiecznie!
Don Jorge
======================================
Don Jorge,
Zdumiała mnie, autora kilku tutaj refleksji o kwartalniku LOGBOOK z dnia 9 czerwca, ilość ich czytelników – gdy to piszę, 2.840. Nie wiem czemu to przypisać, nie wykluczam jednak, iż zainteresowało Was Szanowni, moje – jak pisze Don Jorge „starego kapitana” – podejście do żeglowania po morzu, nieco różne od obecnego. Jeśli to przeczucie trafne – spróbuję upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu.
Mianowicie – od połowy lipca wybieram się na s/y BONIFACIO w 4-5 tygodniowy rejs na Lofoty, a nie mam załoganta. Traktuję go jako test jachtu i siebie do przyszłorocznej, samotnej rundy po wyspach Wschodniego Atlantyku, do której jacht jest już wyposażony i ożaglowany. BONIFACIO to łódka długa na 9 m, szeroka na 3, w ciągu 10 lat eksploatacji sprawdzona w każdych warunkach – dzielna i wygodna. Mógłbym na Lofoty wybrać się samotnie, ale jak test to test – jeśli ktoś chciałby wspólnie pożeglować, proszę się zgłaszać na mojego Messengera FB, z podaniem namiarów telefoniczno – mailowych. Oczekuję zgłoszeń tych, co na Bałtyku bądź Północnym już byli i dobrze się tam czuli. Kosztowo przewiduję podział wydatków rejsu po połowie – na żywność, opłaty portowe i ew. kanałowe, oraz paliwo, bez kojowego, więc na 1 osobę to się powinno zamknąć w 5-6 tys. zł.
Zapraszam! Mieczysław Krause.
Ten artykuł pochodzi ze strony: JERZY KULIŃSKI - ŻEGLARZ MORSKI
Subiektywny Serwis Informacyjny http://www.kulinski.navsim.pl