Marek i Joanna „kablują” z Karaibów – mamy problem z łącznością, a tym samym nadsyłaniem kolejnych raportów z rejsu. Padł im komputer. Może ktoś z Czytelników lub nawet Skrytoczytaczy SSI mogłby pomóc. Na Martynikę latają polscy amatorzy charterów – niedawno w tym celu był tam mój synek Marco. Potrzebny jest sprawny laptop, wcale nie wypasiony, ale nadający się do celów komunikacyjnych. Oto adres mailowy Marka: marek.zwie@gmail.com
A tak na marginesie – Związunio zawsze na posterunku, gotowy do podczepiania się nie do swoich sukcesów. Czujna funkcjonariuszka ruszyła z komplementami.
Zyjcie wiecznie!
Don Jorge
=====================
Przeprosiny i problem
Pn, 16.03.2026 22:43
Drogi Jurku,
nie zapomnieliśmy o SSI, ale mamy problem. Padł nam komputer i jeszcze nie odzyskaliśmy ani zdjęć, ani materiałów. Mamy backupy, ale trzeba jeszcze mieć na czym je odtworzyć. Trochę horror kupować kompa w strefie francuskiej, bo oni mają zupełnie inną klawiaturę. Jeszcze walczymy usiłując uruchomić ten stary, ale też nie ma kiedy.
W przyszłym tygodniu planujemy na trzy dni stocznię. Musimy po dwóch latach oczyścić i pomalować część podwodną. Teraz przygotowujemy wszystkie prace. Poszukanie czegoś, co półtora roku temu zostało zapakowane wymaga przerzucenia sporej ilości różności. Do tego w upale.
W każdym razie stoimy na kotwicy na Martynice. Zrobiliśmy krótką wycieczkę na Saint Lucie i planujemy kolejne eksploracje, ale to już w przyszłym miesiącu.
Jeszcze raz dziekujemy za nominację do nagrody. Tak naprawdę dopiero wpis na fejsbuku PZŻ uświadomił nam, jakie to ważne. Prowadząca PZŻ-owskiego fejsa Monika Bronicka napisała, że był to najbardziej inspirujący rejs i nagroda najbardziej w duchu Rejsu Roku. Właśnie inspiracja dla innych jest jednym z naszych celów. Myślę, że się udało, a dzięki tej nagrodzie trochę rozszerzyliśmy krąg ewentualnych zainspirowanych.
Gala Rejs Roku tym razem odbyła się w Teatrze Szekspirowskim i to ma być na kilka najbliższych lat stałe miejsce.
Mamy filmy specjalnie dla nas zarejestrowane podczas Gali. Jeżeli chcesz, prześlemy je Tobie. Tylko jak? Najlepiej na messengera albo WhatsAppa. Obawiam się, że takich możliwości nie masz. Jednak jeżeli chcesz, znajdziemy jakąś możliwość.
Piszę z naszego awaryjnego adresu mailowego, bo przez tą awarię kompa nie mamy łatwego dostępu do naszych stałych adresów emailowych. W związku z tym odpisuj, proszę, na ten właśnie adres.
Bardzo serdecznie cię pozdrawiamy i zdrowia życzymy,
Marek wraz z Asią