UROKI PORTÓW I PRZYSTANI POŁUDNIOWEGO BAŁTYKU
<img src="/att/Image/team/REMBIEWSKI_Zbigniew_2023_korekta.jpg" width="115" height="152" style="float:left;padding;" alt="" /> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;color:#002060;mso-fareast-language:&#xA;PL">To realizacja obietnicy z poprzedniego newsa. Jakie przesłanie? Każdy wiek jest odpowiedni dla kontemplowania urok&oacute;w naszego morza. Realizujmy nasze marzenia by nie prześlizgnęły się przed nosami, jako że wszystko wskazuje, że niestety czasy mamy &bdquo;przedwojenne&rdquo;. Nie liczcie na korzystny finał rozm&oacute;wek na Alasce. Pamiętacie kto, gdzie i kiedy zapewniał &ndash; &bdquo;przywiozłem wam pok&oacute;j&rdquo;. Można było wtedy wybierać między hańbą i wojną. Wybrano hańbę, a wojna i tak wybuchła. P&oacute;kico &ndash; czytajcie porejsową relację <strong style="mso-bidi-font-weight:normal">Zbycha Rembiewskiego</strong>.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;color:#002060;mso-fareast-language:&#xA;PL">Żyjcie wiecznie!</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;color:#002060;mso-fareast-language:&#xA;PL">Don Jorge</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;color:#002060;mso-fareast-language:&#xA;PL">==============================================</span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Segoe UI&quot;,&quot;sans-serif&quot;;mso-fareast-font-family:&#xA;&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL"><br /> </span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">Jurku! </span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">Dopłynęliśmy!</span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Segoe UI&quot;,&quot;sans-serif&quot;;mso-fareast-font-family:&#xA;&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL"><br /> </span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">Trzech starszych pan&oacute;w wr&oacute;ciło na ojczyzny łono. Ale wr&oacute;ćmy do przerwanego w Karlskronie wątku. Z uczty kartaczowej wyszliśmy z &bdquo;gościńcem&rdquo;, kt&oacute;ry zapewnił nam jeszcze jeden suty obiad, Spędziliśmy jeszcze parę godzin w szopach muzeum morskiego i dzień się skończył. W międzyczasie się wywiało i z rana mogliśmy pożeglować na zach&oacute;d. Zrobiliśmy to bez wychodzenia na morze, tylko tymi niby szkierami między Karlskroną i Ronneby. W istocie nie są to już szkiery, tylko &bdquo;Archipelag Blekinge&rdquo;. Jak to zwał, tak zwał, ale i tak jest tam pięknie. Do Ronneby dotarliśmy popołudniu, obiad i idziemy obejrzeć gł&oacute;wną atrakcję tego miejsca, czyli Park Zdrojowy (Brunnspark). Założony i dostępny od</span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Segoe UI&quot;,&quot;sans-serif&quot;;mso-fareast-font-family:&#xA;&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL"><br /> </span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">1706 roku, jest uważany za czoł&oacute;wkę park&oacute;w Europy. Trochę nie dopilnowaliśmy czynności wywiadowczych i zaskoczeni byliśmy dystansem od portu do miasta i parku, ok 5-6 km. Do tego sp&oacute;źniliśmy się na autobus, więc z buta. Mnie to trochę mniej dotykało, bowiem w tym roku, po zdrowotnych przejściach, posiłkuję się hulajnogą. Ale dziadki dali radę, park był tego warty, a na powr&oacute;t zaplanowaliśmy taryfę. Googlamy, nie możemy znaleźć, więc wypr&oacute;bowaną w przeszłości metodą idę do pizzerni po pomoc w zam&oacute;wieniu transportu. Pizzerzysta też nie znalazł, zadzwonił do przyjaciela i okazało się, że w Ronneby nie ma taks&oacute;wek ani ich substytut&oacute;w. Ale trafiliśmy na handlowy nar&oacute;d, pizzerzystą był Syryjczyk, a</span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&#xA;&quot;Segoe UI&quot;,&quot;sans-serif&quot;;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:&#xA;PL"><br /> </span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">do tego w lokalu pustki więc wysłał nas swoim dostawcą pizzy, kt&oacute;ry swoim pizzowozem, dostarczył nas do mariny. Kolejny dzień, kolejny port. Karlshamn osiągamy po 5 godzinach.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">/<img src="/att/Image/202501/trzech1.jpg" width="700" height="525" alt="" /></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:12.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">Wyr&oacute;b kartaczy. Grzegorz i Zbyszek podążają za wskaz&oacute;wkami Gospodyni</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">.</span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Segoe UI&quot;,&quot;sans-serif&quot;;mso-fareast-font-family:&#xA;&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL"><br /> </span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">W rekompensatę po Ronneby, tym razem cumujemy w samym centrum. Tu nas przyciągnęło muzeum miejskie. Dużo historii przemysłu, żeglugi i codziennego życia. Ciekawa fabryczka przer&oacute;bki tytoniu ze starymi urządzeniami. Przystań miejska nieduża, ale pustawa. Kolejny system opłaty za port. Pytałeś Jurku o havnemajstr&oacute;w i bosmanetki, niestety gatunek wymarły. Tylko w jednym porcie w ciągu tych dw&oacute;ch tygodni po opłatę pojawił się człowiek. I dobrze jak jest automat z kt&oacute;rym idzie się dogadać,a do tego drukuje ci kawałek papieru na kt&oacute;rym wszystko jest napisane, gorzej jak spotykasz tylko Q-r kod, przekierowujący cię do</span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Segoe UI&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL"><br /> </span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">operatora, niestety, co chwila innego. A jak inny, to musisz od początku wklepywać wszystkie swoje dane by się zarejestrować. Do Ahus, kolejnego portu, mamy trochę dalej &ndash; ok 50 mil. Nadrabiamy wczesnym wyjściem i jesteśmy na 15-tą. </span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">/<img src="/att/Image/202501/trzech2.jpg" width="700" height="525" alt="" /></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:12.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">Dwa środki lokomocji: wodny i lądowy. Na hulajnodze Autor.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">Znowu cumujemy w samym centrum przy nadrzecznym deptaku. W Ahus obowiązkowe to: zjeść lody jednej z lokalnych wytw&oacute;rni i napić się Absoluta, kt&oacute;ry jest tu produkowany od 19-tego wieku. Wszystko</span><span style="font-size:14.0pt;&#xA;font-family:&quot;Segoe UI&quot;,&quot;sans-serif&quot;;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;&#xA;mso-fareast-language:PL"><br /> </span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">odhaczone, dorzuciliśmy jeszcze średniowieczny kości&oacute;ł i warownię pilnującą wejścia na rzekę. Absoluta pije się w przyfabrycznym &bdquo;Absolut Garden&rdquo;. Do wyboru ze sto odmian, z kieliszkiem zapadasz się w fotelu, leżaczku, na ławie lub na trawie, wszystko w zakamarkach ładnie utrzymanego kameralnego ogr&oacute;dka gdzie rosną niekt&oacute;re z tych zi&oacute;ł i roślin kt&oacute;re można w poszczeg&oacute;lnych odmianach Absoluta znaleźć.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">/<img src="/att/Image/202501/trzech3.jpg" width="400" height="533" alt="" /></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:12.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">Ciekawostka pomostu w porcie Simrishamn. Wsp&oacute;łrzędne błędne</span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&#xA;&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:&#xA;PL"></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">Cel na następny dzień &ndash; Ystad, wymusza wczesną pobudkę i takież wyjście. Niestety wiatry i morze nie chcą z nami wsp&oacute;łpracować w osiągnięciu celu. Cała r&oacute;ża wiatr&oacute;w. Beauforty od 0 do 7. Rezygnujemy z</span><span style="font-size:14.0pt;&#xA;font-family:&quot;Segoe UI&quot;,&quot;sans-serif&quot;;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;&#xA;mso-fareast-language:PL"><br /> </span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">Ystad, chowamy się do Simrishamn. Duży port jachtowy z dobrym zapleczem, duży port rybacki i gł&oacute;wny szlak dla Duńczyk&oacute;w do zaopatrzenia Bornholmu. Niestety Ystad spada na następny rejs, zmianę plan&oacute;w wymusza prognoza pogody kt&oacute;ra obiecuje zamurowanie<span style="mso-spacerun:yes">&nbsp; </span>Południowego Bałtyku na 3 dni, a w środę 6 sierpnia, Zbyszek i Grzegorz muszą opuścić ł&oacute;dkę i podjąć obowiązki dziadk&oacute;w. Więc zamiast do Ystad w niedzielę 3-go kierujemy się na Roenne i w poniedziałek do Kołobrzegu. Ale jeszcze wr&oacute;ćmy do Roenne. Spacer w kierunku muzeum militarnego przy działobitni, zawi&oacute;dł nas na cmentarz, bardzo rozległy jak na</span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Segoe UI&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL"><br /></span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">skandynawskie warunki, a tam jaka uczta dla dendrologa i dla architekta krajobrazu. Cudo!</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL"><img src="/att/Image/202501/trzech4Christianso.jpg" width="700" height="394" alt="" /><br /></span></p> <p class="MsoNormal"><font size="3"><span style="font-family: &quot;Arial&quot;, &quot;sans-serif&quot;;">Christianso</span></font></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">.</span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Segoe UI&quot;,&quot;sans-serif&quot;;mso-fareast-font-family:&#xA;&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL"></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">Wracamy na ł&oacute;dkę przez port przemysłowy, cały zastawiony elementami wiatrak&oacute;w na morskie farmy, kilka dni potem poznajemy te same elementy na naszym polu wiatrakowym koło Łeby. W Kołobrzegu jak obiecało, zamurowało nas na 3 dni. I właściwie w tym momencie zakończył się rejs trzech starszych pan&oacute;w. Najspokojniejszy, najmniej agresywny dystansowo</span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Segoe UI&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL"><br /> </span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">z letnich rejs&oacute;w w jaki od lat wychodzimy SŁONI na eksplorację kolejnych zakamark&oacute;w Bałtyku. </span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">Zbyszka i Grzegorza podmieniają Magda i Paweł. Średnia wieku załogi gwałtownie spada do poziomu poniżej 60-ciu. Z przybyłą &bdquo;młodzieżą&rdquo;, odprowadzamy ł&oacute;dkę do G&oacute;rek, ale żeby nie było prostego orania morza, robimy to przez Snoegebek, Nexo i Christianso. Snoegebek z uwagi na rybny bufet jaki odkrył mi jeden z członk&oacute;w załogi na innym rejsie.</span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Segoe UI&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL"><br /> </span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">Odwiedziłem to miejsce 2 lata temu i wszystkim polecam. Ale ten mały porcik wyspowy nie jest najlepszym miejscem na nocleg, więc po obżarstwie, przenosimy się do Nexo. Tam spotykamy Roberta Marka z IRS Challangera, awaria zmusiła go do wycofania się z Regat Poloneza. Następnego dnia na Christianso, dla mojej załogi pierwszy raz, ale ja też miałem tam sw&oacute;j interes; o tej porze sierpnia dojrzewa tam przepyszna czarna morwa o owocach wielkości śliwek, niestety tym razem dwa tygodnie za wcześnie. W rekompensatę kupiłem sobie, a właściwie dostałem od załogi w prezencie, piękną sadzonkę figi. Będzie kolejna</span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Segoe UI&quot;,&quot;sans-serif&quot;;mso-fareast-font-family:&#xA;&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL"><br /></span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">pr&oacute;ba aklimatyzacji do mazowieckiego klimatu.</span></p> <div><img src="/att/Image/202501/trzech5Wiatraki.jpg" width="700" height="525" alt="" /></div> <font size="3">Holowanie podwodnych segment&oacute;w konstrukcji wież wiatrak&oacute;w</font> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">Po pięknym dniu w piękny wiecz&oacute;r, ruszyliśmy na G&oacute;rki. Noc też była piękna. Kurs spinakerowy, księżyc prawie w pełni, nad ranem Wenus w koniunkcji z Marsem, prawie konkurowały z księżycem. Gdy przed</span><span style="font-size:14.0pt;&#xA;font-family:&quot;Segoe UI&quot;,&quot;sans-serif&quot;;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;&#xA;mso-fareast-language:PL"><br /> </span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">południem przepływaliśmy obok budowanej farmy wiatrowej, poznałem elementy z Roenne,</span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Segoe UI&quot;,&quot;sans-serif&quot;;mso-fareast-font-family:&#xA;&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL"> </span><span style="font-size:14.0pt;&#xA;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;&#xA;mso-fareast-language:PL">jeden był akurat holowany. Pojawił się też katamaran serwisowy, myśleliśmy, że wymienia pracownik&oacute;w, ale potem okazało się że to był Premier. G&oacute;rki na gasnącym wietrze osiągamy r&oacute;wno po 30 godzinach żeglugi. Klar i do domu.</span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Segoe UI&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL"><br /> </span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">Chciałbym jeszcze usprawiedliwić się z trochę zabałaganionego pierwszego tekstu, ale powstawał na nawigacyjnym tablecie p&oacute;źnym wieczorem, między pokładowymi zajęciami.</span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Segoe UI&quot;,&quot;sans-serif&quot;;mso-fareast-font-family:&#xA;&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL"><br /> </span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;&#xA;mso-fareast-font-family:&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL">ZR</span><span style="font-size:14.0pt;font-family:&quot;Segoe UI&quot;,&quot;sans-serif&quot;;mso-fareast-font-family:&#xA;&quot;Times New Roman&quot;;mso-fareast-language:PL"></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:14.0pt">&nbsp;</span></p>
Komentarze
Brak komentarzy do artykułu