BARDZO WAM ZADROSZCZĘ, ALE SIĘ BOJĘ
<div><font size="2" face="Arial" color="#0000ff"><img width="100" height="123" src="/att/Image/team/Remiszewski_2015.jpg" alt="" style="PADDING-BOTTOM: 10px; PADDING-LEFT: 10px; PADDING-RIGHT: 10px; FLOAT: left; PADDING-TOP: 10px" />Czy Wy zdajecie sobie sprawę w jakich dobrych czasach&nbsp;żyje&nbsp;jeszcze teraz polskie żeglarstwo morskie? Iwona i Marek Tarczyńscy właśnie zamknęli rejsem na Maltę cykl szengeński, Bartek Czarcińcki płynie sobie beztrosko dookoła świata, Paweł Oska prezentuje uroki w&oacute;d szwedzkich, <strong>Andrzej <em>Colonel</em> Remiszewski</strong> dopiero co wr&oacute;cił z port&oacute;w Niemiec wschodnich, a Jacek Zieliński i 24 innych dzielnych już gotowi do podboju Gotlandu..... Podczas gdy Związunio zajęty robieniem interes&oacute;w.</font></div> <div><font size="2" face="Arial" color="#0000ff">Doceniajcie dzień dzisiejszy, wypływajcie na Bałtyk, niczego nie odkładajcie, bo czarne chmury nadciągają nie tylko nad Polskę, ale i nad cały freedom europejski. Dziś już wszyscy rozumieją, że &quot;koniec historii&quot; był złudzeniem.</font></div> <div><font size="2" face="Arial" color="#0000ff">U nas DZ już po wakacjach pokaże co potrafi. Szczyt NATO się odbył, Papież odleciał.</font></div> <div><font size="2" face="Arial" color="#0000ff">To nie żadne krakanie.</font></div> <div><font size="2" face="Arial" color="#0000ff">Kamizelki !</font></div> <div><font size="2" face="Arial" color="#0000ff">Żyjcie wiecznie !</font></div> <div><font size="2" face="Arial" color="#0000ff">Don Jorge</font></div> <div><font face="Arial" color="#0000ff">--------------------------------------<br />.</font></div> <div><font size="2" face="Arial"><font size="3"><strong>TYM RAZEM ZAZDROSZCZĘ</strong></font><br />Niedawno napisałem o tym, że nie musimy mieć kompleks&oacute;w wobec naszych zachodnich sąsiad&oacute;w ( <a href="http://www.kulinski.navsim.pl/art.php?id=2993&amp;page=0">http://www.kulinski.navsim.pl/art.php?id=2993&amp;page=0</a> ). Ale podczas wizyty w Greifswaldzie uświadomiłem sobie, że jednak czegoś im zazdroszczę. Rok temu z pobytu w tym pięknym mieście odnotowałem &bdquo;Greifa&rdquo; (ex &bdquo;Wilhelm Pieck&rdquo;), wrota sztormowe w Wieck i zapraszającą niewątpliwymi walorami żeglarzy nagą panienkę z niespodzianką ( <a href="http://www.kulinski.navsim.pl/art.php?id=2788&amp;page=30">http://www.kulinski.navsim.pl/art.php?id=2788&amp;page=30</a> ).<br />Przemknąłem się nad najciekawszym elementem wizyty w Greifswaldzie. Spacerując wzdłuż rzeki Ryck nie da się nie zauważyć wielu starych jacht&oacute;w i małych żaglowc&oacute;w zacumowanych po obu brzegach. W zeszłym roku chwaliłem gospodarzy portu za opisanie wielu z nich tablicami informacyjnymi przy stanowiskach postojowych i zastanawiałem się nad zaskakująco dużą ich liczbą. Więcej się nie zdążyłem dowiedzieć.<br />/<img width="800" height="1177" src="/att/Image/201601/GREIFSWALD_Wieck_podejscie.jpg" alt="" /></font></div> <div><font size="2" face="Arial">.<img width="800" height="555" src="/att/Image/201601/GREIFSWALDER_WIEK_port.jpg" alt="" /></font></div> <div><font size="2" face="Arial">.</font></div> <div>&nbsp;</div> <div>&nbsp;</div> <div><font size="2" face="Arial">Fot. 1. Port</font></div> <div><font size="2" face="Arial">.<br />Nie byłem dostatecznie dobrze przygotowany turystycznie, sprawa wyjaśniła się dopiero w tym roku. Wyjaśnienie brzmi: Greifswalder Museumswerft!<br />Najpierw kilka sł&oacute;w o historii:<br />Do wieku XIX w Greifswaldzie istniało kilka niedużych stoczni budujących żaglowce handlowe i rybackie. Po odejściu żaglowej floty w przeszłość pozostała tylko jedna z nich, kt&oacute;ra od roku 1911 była własnością Richarda Buchholza. Buchholz radził sobie na tyle dobrze, że w latach 30-ych dobudowano nową halę i slip, a już podczas wojny kolejną halę (także istniejącą do dziś).<br />Syn Richarda, Willi Buchholz prowadził stocznię dalej, lawirując pomiędzy &bdquo;Minenr&auml;umkommando&rdquo; podczas wojny i budową drewnianych kutr&oacute;w 17- i 24-metrowych dla państwowego ryboł&oacute;wstwa po wojnie. Około roku 1952 wywłaszczona rodzina Buchholz&oacute;w wyjechała (uciekła?) do Berlina, a stocznia stała się VEB - Volkseigener Betrieb &ndash; przedsiębiorstwem państwowym. Stocznia budowała i remontowała nadal kutry, a od lat 70-ych stała się filią stoczni w Stralsundzie (obecnie w upadłości). Została zamknięta w roku 1990.<br />/<img width="800" height="225" src="/att/Image/201601/GREIF_2.jpg" alt="" /><br />Fot. 2 </font></div> <div><font size="2" face="Arial">.</font></div> <div><font size="2" face="Arial">To tutaj, po obu stronach mostu i obu brzegach rzeki (źr&oacute;dło Google Earth)<br />Stocznię zamknięto ale coś uratowano! W latach 1995 do 1997 kolejne obiekty wciągano na listę zabytk&oacute;w. Już od roku 1995 członkowie stowarzyszenia przyjaci&oacute;ł muzeum portowego prowadzili własnymi siłami odbudowę starego gaflowego szkunera &bdquo;Vorpommern&rdquo;.<br />W roku 2001 powstało odrębne stowarzyszenie non-profit Greifswald Museumswerft eV zarejestrowane w rejestrze stowarzyszeń sądu okręgowego Greifswald, kt&oacute;re pozyskało do wsp&oacute;łpracy muzeum portu Greifswald, uniwersytet greifswaldzki, samo miasto Greifswald i innych partner&oacute;w. Dzięki wsparciu władz landu Meklemburgia &ndash; Pomorze Przednie i Europejskiego Funduszu Społecznego udało się m. in. zatrudnić pięciu pracownik&oacute;w do prac rekonstrukcyjnych statk&oacute;w.<br /><img width="408" height="559" src="/att/Image/201601/GREIF_3.jpg" alt="" style="WIDTH: 611px; HEIGHT: 591px" /><br />Fot. 3 Stocznia</font></div> <div><font size="2" face="Arial">.<br />Dziś na tym terenie dzieje się sporo. Podstawowa działalność to umożliwienie właścicielom starych statk&oacute;w wykonania remontu, czy wręcz odbudowy, własnymi siłami. Stocznia &ndash;muzeum daje miejsce (w hali dla kadłub&oacute;w o długości do 12 metr&oacute;w), dostęp do maszyn, w większości muzealnych ale wciąż sprawnych, jest suszarnia drewna szkutniczego i last but not least, możliwość konsultowania się wzajemnie i samopomocy. Całe przedsięwzięcie jest niekomercyjne, więc opłaty za korzystanie z terenu stoczni, hal, maszyn i nabrzeży są przeznaczane na utrzymanie i renowację obiekt&oacute;w.<br />Na tym jednak się nie kończy. Na terenie stoczni siedzibę ma młodzieżowy klub wioślarski, (aktywny, sam widziałem, dow&oacute;d w lewej kolumnie fot 2). Korzystając z dofinansowań publicznych przeprowadza się projekty doskonalenia młodzieży w rzemiośle szkutniczym, budowy kajak&oacute;w, czy też wsp&oacute;lnej odbudowy zabytkowego jachtu typu &bdquo;jollenkreuzer&rdquo; (nie dopytałem jakiej wielkości, poszczeg&oacute;lne serie miały od 15 do 30 st&oacute;p długości).<br />W ostatnich latach stowarzyszenie nabyło stary budynek (szopę) położony w sąsiedztwie i prowadzi jego odbudowę. Przeznaczono go na działalność kulturalną. Od jesieni ubiegłego roku odbywają się koncerty oraz seanse kina letniego, zespołowi prowadzącemu (zn&oacute;w z unijnym wsparciem) renowację marzy się jeszcze działalność zimowa - w tym celu ma powstać kominek - i kawiarenka.<br />Dla zainteresowanych, by sobie własnoręcznie wyremontować oldtimera (tylko skąd je w Polsce brać?) podaję namiary:<br /><a href="http://www.museumswerft-greifswald.de/i">http://www.museumswerft-greifswald.de/i</a> <br />Adres:<br />Greifswalder Museumswerft eV<br />Salinenstrasse 20 <br />17489 Greifswald<br />Mail: <a href="mhtml:{B4BD4EA0-E404-40D0-86C5-60C4149EFA5E}mid://00000011/!x-usc:mailto:ahoi@museumswerft-greifswald.de">ahoi@museumswerft-greifswald.de</a> <br />Greifswald nie to nie tylko muzeum. Po drodze z mariny, z drugiej strony Salinenstrasse widok jest zgoła inny (fot.4).</font></div> <div><font size="2" face="Arial"> <div><font size="4" face="Arial" color="#ff0000"><img width="800" height="600" src="/att/Image/201601/GREIF_5.jpg" alt="" /></font></div> <br />Fot. 4 </font></div> <div><font size="2" face="Arial">.</font></div> <div><font size="2" face="Arial">.A dla kontrastu w sąsiedztwie powstają nowoczesne &bdquo;Hanse:&rdquo; i &bdquo;Dehlery&rdquo;<br />I tak się plecie historia ze wsp&oacute;łczesnością. A swoją drogą, ciekawe, czy pokazane wyżej kadłuby nie pochodzą z Goleniowa? I co na to lokalni sfrustrowani &bdquo;Ossi&rdquo;? Czy to &rdquo;wina Merkel&rdquo;?<br />No i już na deser zupełnie przypadkiem spotkany w morzy dzień p&oacute;źniej &bdquo;Vorpommern&rdquo;[i] &ndash;pierwszy statek wyremontowany w nowym wcieleniu stoczni..<br />/<img width="800" height="632" src="/att/Image/201601/GREIF_Vorpommern.jpg" alt="" /><br />Fot. 5 &bdquo;Vorpommern&rdquo;</font></div> <div><font size="2" face="Arial">.<br />Dobrych wiatr&oacute;w w drugiej połowie sezonu życzy Czytelnikom<br />Andrzej Colonel korzystający z lajfliny Remiszewski</font></div> <div><font size="2" face="Arial">-----------------------------<br /><font size="1">Tekst zawiera prywatne i subiektywne obserwacje autora<br /><br />--------------------------------------------------------------</font><br />[i] &bdquo;Vorpommern&rdquo; &ndash; dwumasztowy szkuner gaflowy zbudowany w 1950 roku w stoczni C &amp; H. Bladt na wyspie D&auml;nholm w Stralsundzie na bazie dębowego kadłuba kutra rybackiego. Długość kadłuba 17,76 m (z bukszprytem 21,00m), szerokość 5,65 m, łączna powierzchnia żagli 150 metr&oacute;w kwadratowych. Armatorem jest Sozialwerk Vorpommern e.V., dzięki czemu statek bywał w Szczecinie w ramach polsko-niemieckich rejs&oacute;w z &bdquo;trudną młodzieżą&rdquo;.<br />Podczas odbudowy w 1996 roku pokład i całe wyposażenie wewnętrzne zostały całkowicie odnowione. Posiada 12 miejsc, w tym 10 dla gości, a dwa dla stałej załogi. NA kr&oacute;tkie wycieczki może zabrać 20 gości.<br />Od momentu uruchomienia 1996, statek przebył ponad 35.000 mil morskich, w rejsach uczestniczyło ponad 13.000 żeglarzy, oraz 3800 dzieci.</font></div>
Komentarze
wolny rynek nie załatwił Witold Pawłowski z dnia: 2016-08-05 17:06:00
poczucie, a nie wykluczenie Andrzej Colonel Remiszewski z dnia: 2016-08-05 18:36:00
SSI tylko dla wybranych ! Witold Pawłowski z dnia: 2016-08-07 19:12:00
zła wola i insynuacje Andrzej Colonel Remiszewski z dnia: 2016-08-08 14:44:00
przeprosiny Witold Pawłowski z dnia: 2016-08-10 10:20:00
SZACUN Andrzej Colonel Remiszewski z dnia: 2016-08-10 14:10:00