WYDRUKUJCIE SOBIE MRZEŻYNO
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Tak jak zapowiedziałem w newsie z dnia 12 czerwca 2016 właśnie przysiadłem fałdów (feminizm antyczny) opracowując serial "locyjkowy" dla <strong>"ŻAGLI".</strong> Zanim coś z tych rzeczy ukaże się w druku - pozwalam sobie podrzucić szuwarowym Czytelnikom SSI przynętę. Przynęty w postaci zaktualizowanych mapek polskich portów otwartego morza będzie się w SSI ukazywała w odcinkach, niczym serial telewizyjny. W "ŻAGLACH" artykuły będą znacznie obszerniejsze tekstowo i fotograficznie. </font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Od razu - prośba: gdybyście zaoczyli jakieś nieścisłości, braki lub błędy - piszcie do mnie bez zwłoki. Może macie jakieś Wasze obserwacje, życzenia - pójdą w SSI jako komentarze podnewsowe.</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">-------------------------------</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Zaczynam od Mrzeżyna, małego portu na wybrzeżu zachodnim. Dlaczego od Mrzeżyna? A bo tak sobie wymyśliłem, że ten porcik wyjątkowo nadaje się jako pierwsza pokusa dla armatorów małych jachtów mieczowych. Tak aby stopniując trudności spróbowali wychylić się na morze - realizując dzienny rejsik "żeglugi plażowej" np. na wschód do Dźwirzyna (7 km, czyli prawie 4 M). </font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Jak się Wam spodoba i pogoda się nie załamie to może jeszcze jeden mały skok na E - do wielkiego portu Kołobrzeg. Namawiam do zapoznania się z locyjką "POLSKIE PORTY OTWARTEGO MORZA" z roku 2003. Czy od tego czasy coś się zmieniło? A owszem - sporo, ale tylko na lepsze.</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Do Mrzeżyna przywieziecie łódkę na przyczepie. Od razu kierujcie się do Campingu Portowego przy moście. Na rondzie przed mostem na S - dwa kroki w kierunku na Trzebiatów. Camping jest super. Ma doskonały sanitariat, WiFi i co najważniewjsze pochylnię do wodowania łódek. Przyczepę i auto zostawicie na campingu. Ceny przystępne, Gospodyni miła, uczynna, uśmiechnięta. Maszt postawicie dopiero po przepłynięciu pod mostem. Z Dzwirzyna tu powrócicie. Wszystko widać na planiku i fotografii</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">No to drukujcie sobie pierwszy planik.</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">/<img alt="" width="800" height="1233" src="/att/Image/201601/MRZEZYNO_port_plan(1).jpg" /></font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">A tak wygląda pochylnia</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">/<img alt="" width="800" height="446" src="/att/Image/201601/MRZEZYNO_pochylnia_campingu.jpg" /></font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Następną jaskółką będzie Dźwirzyno</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Żyjcie wiecznie !</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Don Jorge</font></div>
Komentarze
uwagi istotne
Krzysztof Klocek z dnia: 2016-06-18 17:14:00
<p class="MsoNormal">Witaj Don Jorge,<o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal"><em>A props</em> Twojego newsa w Mrzeżynie, to jedna uwaga istotna, a szczególnie dla większych łódek. Ostatnimi czasy bywa ciasno w wejściu. Jeszcze 2 dni temu polowałem na wejście do tego portu - co go mam na oku od 2005 r -odpowiednia fala, wysokość wody idt itp. czyli wszystko co ważne jak się chce wślizgnąć po piachu<span style="FONT-FAMILY: Wingdings">J</span> I było już jak należy ale trwają roboty i z tej to przyczyny mijało się na redzie dwóch inżynierów "Mamoń" i "Łęgowski". W takiej to okoliczności jako, że "Łęgowski" silniejszy i jeszcze nie zakończył robót - musiałem się jak niepyszny oddalić do „wielkiego portu”.<o:p></o:p></p>
<o:p>
<p class="MsoNormal"><span style="FONT-FAMILY: "Arial", "sans-serif"; COLOR: #616060; FONT-SIZE: 10pt"><font face="">Pozdrawiam<o:p></o:p></font></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="FONT-FAMILY: "Arial", "sans-serif"; COLOR: #616060; FONT-SIZE: 10pt"><font face="">-----------------------------------------<o:p></o:p></font></span></p>
<p style="VERTICAL-ALIGN: middle" class="MsoNormal"><strong><span style="FONT-FAMILY: "Arial", "sans-serif"; COLOR: #616060; FONT-SIZE: 10pt"><font face="">Krzysztof Klocek<o:p></o:p></font></span></strong></p>
</o:p>
<p class="MsoNormal">PS. A przy okazji na podejściu do Dziwnowa jakieś 3 kbl przed główkami też się mocno wypłyca mimo, że „popielaci” ostro szorują w jedną i w drugą stronę;) <o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal"><o:p></o:p></p>
Jak opanować małe porty.
Marian Lenz z dnia: 2016-06-27 18:19:00
<div><font size="2" face="Arial">
<div><strong></strong></div>
<div>Nie tylko piękne locje, ale również odpowiedniej budowy jachty zachęcają do penetracji małych portów!</div>
Wejścia do Mrzeżyna i Dźwirzyna oraz żegluga po zalewach: Wiślanym i Zachęcają do budowy jachtów, w których rozmiłowali się Holendrzy!
<div><br /></div>
<div>W artykule <strong>"Jachty, dla Zatoki Fryskiej" </strong>[Zalewu Wiślanego] - <strong>"Żagle" nr 01/2011 </strong>zamieściłem wykaz najbardziej popularnych dwunastu typów: </div>
<div>- długości 5,0-11,5 m, szerokości 1,2-4,05 m, zanurzeniu 0,3-09 m, mocy silnika 7,5-45 KM, powierzchni żagli 18-71,5 m, </div>
<div>ilości koi 4 do 8, są w stanie zadowolić szerokie grono żeglarzy. Mają boczne miecze i składane maszty, i bukszpryty.</div>
<div><br /></div>
<div><strong>Tjotery</strong> (4-7 m) służyły kiedyś do przewozu niewielkich ładunków. Pękate <strong>grundle</strong> (6-8,5 m, grunt = grunt, dno) są doskonałe dla początkujących</div>
<div>żeglarzy, przeznaczone także do osiadania na płyciznach. <strong>Staverse jol</strong> (7-10 m), nie mają bocznych mieczy, mają pełnotliwy dziób i pawężową rufę. <strong>Zeeuwse schouw</strong> (8,0 m) wykształciły się z jednostki rybackiej, mają pękaty kształt z pawężowym dziobem oraz szeroką pawężową rufą.</div>
<div><strong>Vollenhovense bol</strong> (8-9 m), posiadają równomierne kształty i rufę zakończoną w szpicgat. <strong>Lemsteraak </strong>(9-14 m) nazwa od miasteczka Lemmer</div>
<div>posiadają "rybi" kształt wodnicy, są szybkie i królują wśród pozostałych tradycyjnych jachtów.<strong> Schokker</strong> (9-13 m) ma ostro zakończone stewy dzióbu</div>
<div>i rufy; stewa dziobowa przypomina kliprową. <strong>Hoogaars</strong> (11,50 m) służył kiedyś rybakom i łowcom fok, ich żagiel może być na rozprzy. <strong>Tjalk </strong>(11,00 m)</div>
<div>charakteryzuje pękaty, bufiasty kształt, a wewnątrz posiada dużą mesę i dwie kabiny.</div>
<div>R. XXI</div>
</font></div>