REGATY MORSKIE JKM "GRYF"
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial"><img style="PADDING-BOTTOM: 10px; PADDING-LEFT: 10px; PADDING-RIGHT: 10px; FLOAT: left; PADDING-TOP: 10px" width="100" height="137" alt="" src="/att/Image/team/KONNAK2012.jpg" />Zacznę od tego, że jestem w tej chwili cięty na mojego młodego przyjaciela - <strong>Tomka Konnaka</strong>. </font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Za co ? </font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">A że tak do końca nie wierzy w moje intencje i pełne do Niego zaufanie. </font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Nie tak dawno "na niebiesko" pisałem o "zasadach działania" gdyńskiego "Gryfa". Chyba mój stosunek do wielu pokoleń żeglarzy tego klubu wydawał mi się jako czytelny.</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Tyle razy podkreślałem, że cenię ludzi, którym się chce coś robić i to ... bezinteresownie. </font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Ot tak po prostu dla dobra ogółu i ... dobrej zabawy.</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">I tym razem zamieszczam korespondencję Tomasza z przyjemnością.</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Zajrzyjcie jeszcze do newsa z dnia 28 kwietnia 2016.</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Żyjcie wiecznie !</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Don Jorge</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">.</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">--------------------------------</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">.</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">.</font> </div>
<div><font size="2" face="Arial"><em>Cześć Don Jorge.<br />Trochę ostatnio zirytowany różnymi reklamami różnych regat w Polsce (wiadomo, każdy organizator swój ogon chwali) postanowiłem opisać nasze regaty. Czy to jest reklama? Może i tak, ale chyba nietypowa. Ale przede wszystkim chciałem pokazać, że wszystko już było, albo wszystko jest. Jest, działa, odbywa się. I to bardzo, bardzo długo. Media, że tak powiem, oficjalne, wybierają sobie imprezy, które opisują. Wybierają wg kryteriów, których może lepiej nie analizować.<br />Nie wygrywa dobra robota i wymiar sportowy, ale medialność w tym chyba gorszym znaczeniu.<br /><br />Mój tekst poniżej, a czy uznasz go za warty zamieszczenia, zaraz się przekonamy :)<br />Pozdrawiam<br />Tomasz</em></font></div>
<div><font size="2" face="Arial">------------------------------------------------------------------------------<br /><strong>Regaty Jacht Klubu Morskiego „Gryf” w Gdyni.<br /><br /></strong>Ostatnio sporo można poczytać o regatach bałtyckich w Polsce. I w internecie, na stronach imprez, i w prasie papierowej. Nic dziwnego, sezon się zaczął, regat trochę jest, każda impreza chce się zareklamować.<br />Skoro tak, i skoro o regatach JKM Gryf w Gdyni jakoś się nie pisze, postanowiłem opisać dwie cykliczne (oraz jedną dodatkowo) imprezy organizowane przez ten bardzo stary, gdyński klub.<br />Dlaczego? Bo istnieją te imprezy od wielu lat, bo mają wiernych fanów, bo są trudne technicznie, bo bardzo trudno jest uzyskać dobry wynik. <br />Jednocześnie odbywają się ze skromnym budżetem i bez sponsorów. Bo nie ma w nich celebrytów i sław, wywiadów w mediach i reklam.<br />Po tym, dla wielu może zniechęcającym wstępie, można przejść do konkretów.<br /><strong>Regaty Samotników.</strong> Ostatnio stały się w Polsce bardzo modne, sporo żeglarzy startuje w takich regatach, głównie ocierających się o wyczyn. Długie trasy, burzliwy Bałtyk, wywiady, relacje w mediach.<br />Regaty Samotników o Memoriał im. Leonida Teligi odbędą się w tym roku już 26-ty raz. Czyli ich historia liczy dokładnie ćwierć wieku (oczywiście bez przerw, „reaktywacji” i podobnych wydarzeń).<br />Ostatnio organizatorzy różnych regat mówią sporo o przeliczniku ORC. Jaki jest nowoczesny, sprawiedliwy, wyrafionowany i tak dalej. I że go wprowadzają i promują. W Regatach Samotników Gryfu klasyfikacja ORC pojawiła się pierwszy raz w roku 2009, czyli 7 lat temu. I była to wtedy rewolucja u nas. W roku 2008 w regatach został zastosowany przelicznik KWR dla wszystkich, a ORC dla jachtów ze świadectwem. I była to klasyfikacja równoległa, dla części jachtów podwójna. Oczywiście bez dodatkowego wpisowego. Od roku 2010 wyniki regat w ORC liczone są metodą performance line, czyli drugą najbardziej zaawansowaną metodą liczenia wyników, która w uproszczony sposób wykorzystuje charakterystykę jachtu.<br />Sporo w tym roku mówi się, że dla samotnych żeglarzy bardzo trudne są krótkie wyścigi typu up-down. Tę prawdę Gryf dostrzegł w roku 2008, wprowadzając krótki wyścig jako dodatkowy, drugi, poza wyścigiem dłuższym.<br />Od roku 2013, czyli już trzy razy, regaty trwają dwa dni, podczas których rozgrywane są dwa krótkie wyścigi i jeden długi. Żeby było jeszcze trudniej i jeszcze ciekawiej.<br />Wszystko to można sprawdzić na stronie internetowej Gryfu, bo wyniki regat, zdjęcia i często opisy, są przechowywane i dostępne od bardzo wielu lat.<br />Jaki wniosek z tego co powyżej? Ukończyć te regaty jest stosunkowo łatwo, ale wygrać bardzo trudno.<br />Może warto się nad tym zastanowić i zanim popłynie się w regatach długich, niegłupio byłoby spróbować swoich sił w regatach w Gryfie?<br /><br /><strong>Drugie regaty organizowane przez JKM Gryf</strong>, to regaty nazywane obecnie Gdynia-Władysławowo-Gdynia. Czemu obecnie i czemu kiedyś było inaczej? Z tego powodu, że zawody te odbywają się od ponad 50-ciu lat. A konkretnie w tym roku odbędą się 57 raz. Słownie:<strong> pięćdziesiąty siódmy</strong>. W tych regatach klasyfikacja ORC jest stosowana od roku 2005, jako dodatkowa, równoległa klasyfikacja dla jachtów, które mają czy miały świadectwo ORC. Znów bez </font><font size="2" face="Arial">dodatkowych opłat, po prostu jako nagroda dla jachtów/załóg/armatorów mających pomiary ORC (wtedy to się nazywało IMS). Równoległa klasyfikacja była w tych czasach nowością. Obecnie Regaty GWG (tak o nich mówimy w skrócie) </font><font size="2" face="Arial">są od trzech lat najlicznie obsadzoną imprezą w klasie ORC w całej Polsce. Czyli to tutaj zbierają się najbardziej doświadczone i zacięte w wyścigach załogi, startujące regularnie w regatach. Oczywiście wyniki w ORC od bardzo dawna </font><font size="2" face="Arial">liczone są metodą <em>performance line</em>.<br />Co można powiedzieć o tych regatach? Trasa jest cały czas (przypomnę: ponad pół wieku) taka sama, godzina startu także. Początek września, długie już noce. Start pod Gdynią o godzinie 18:00. Trasa do pławy WŁA pod Władysławowem, nawrót i do Gdyni. To oznacza nocne okrążanie Półwyspu Helskiego. Co oczywiście nie jest żadnym wyczynem. Ale co taktycznie jest trudne, ze względu na noc, mielizny i bardzo różny, trudny do przewidzenia, prąd. Ukończyć te regaty, tak samo jak poprzednie, jest łatwo (no chyba że pogoda daje w kość, bo regaty odbywają się bez względu na pogodę, a bywa różnie), wygrać – bardzo, bardzo trudno. Do tego stopnia, </font><font size="2" face="Arial">że tutaj nie ma faworytów i najlepsze jachty i załogi mogą być daleko od czołówki. Przez bardzo wiele lat były to jedne z nielicznych, nocnych regat w Polsce, i w sumie tak zostało. <br />Cała trasa liczy 60 mil w linii prostej Tak samo jak w przypadku Regat Samotników, stare wyniki, opisy, zdjęcia są dostępne na stronie klubu od roku 2002 włącznie. Kawał czasu, kawał historii.<br /></font><font size="2" face="Arial">Który organizator może się czymś takim pochwalić?<br /><br /><strong>JKM Gryf organizuje jeszcze jedne regaty, tzw: rocznicowe.</strong> Po raz pierwszy odbyły się one w roku 2008, z okazji 80-tej rocznicy powstania klubu. Trasy były dwie: dla jachtów małych trzy wyścigi na Zatoce (w tym jeden długi), dla jachtów dużych jeden długi wyścig na trasie Gdynia - Olands Sodra Grund (czyli pod Olandię, całość 250 mil) – Gdynia. Pięć lat później, z okazji kolejnej okrągłej rocznicy, regaty zostały powtórzone. Choć tym razem tylko na trasie długiej. Ze względu na słaby wiatr trasa została skrócona i tak po raz pierwszy odbył się wyścig na trasie Gdynia - platforma wiertnicza Petrobalticu – Gdynia.<br />Wyniki i opis obu regat rocznicowych są oczywiście dostępne na stronie klubu.<br /><br /><strong>Wspominając regaty bałtyckie nie zapominajmy</strong> o tych, które cały czas trwają po cichu i są rzeczywiście trudne w wymiarze czysto sportowym.<br />A w końcu w poważnych regatach głównie chodzi o wymiar sportowy...</font></div>
Komentarze
Na Tomka być ciętym ?
Krzysztof Woźniak z dnia: 2016-05-17 19:00:00
<p>Dobry wieczór Jerzy. Ciętym być na Tomka ?</p>
<p>Toż to niepodobna ! On całym swoim jestestwem jest siłą spokoju i oazą kultury osobistej , ot po prostu się nie zrozumieliście :-)</p>
<p> A co do regat organizowanych przez "Gryf" to jest to niezmiennie pełen profesjonalizm , bez "parcia na szkło i robienia słupków" z zawsze świetną atmosferą i bez żadnych kontrowersji przy "zielonym stoliku" , ludzie to widzą i doceniają . </p>
<p>Tomku , dobra robota ! </p>
<p>Pozdrawiam , </p>
<p>Krzychu Wożniak.<br /><br /></p>
odrobinkę dziegciu
Zbigniew Rembiewski z dnia: 2016-05-18 05:58:00
Witaj Jerzy<br />Coś za słodko wokół tych gryfowskich regat, trzeba trochę dziegciu.<br /><br /><strong>Po pierwsze</strong> podnoszę zarzut do regat samotników, a szczególnie do krótkich wyścigów.<br />Są niepoprawne politycznie, nie spełniają światowego trendu, że wszyscy mają mieć podobnie łatwo.<br />Dopuszczanie stawiania żagli dodatkowych dyskryminuje żeglarzy z dysfunkcją ruchu szczególnie tą spowodowaną przerostem mięsnia piwnego, lub przerośnietym PESEL-em. A w ogóle bieganie po pokładzie nie powinno być dopuszczone.<br /><br /><strong>Po drugie</strong>, regaty GWG. Dlaczego w nocy jest tak ciemno, a szczególnie w tych regatach w których, prawdopodobnie z fałszywie pojetej oszczędności Organizator nie opłaci księżyca, lub opłacił tylko częściowo i świeci cienką kreską. No i sprawa tego prądu. Jednym jachtom on przeszkadza, a innym pomaga. Powinno zostać wyjaśnione kto ma w tym interes (może pomogą kelnerzy przy kiełbaskach).<br /><br /><strong>Po trzecie</strong> regaty do Platformy. Dlaczego odbyły się tylko raz?<br /><br />Zbyszek Rembiewski<br />
odpowiadam Zbyszkowi
Tomasz Konnak z dnia: 2016-05-18 11:11:00
<p>Zbyszku, </p>
<p>regaty do platformy odbyły się raz, bo są w ramach okrągłych <br />rocznic klubu. Czyli co 5 lat, więc jeszcze trochę trzeba poczekać ;)<br /><br />Tak przy okazji, to zgłoszeń na Samotników mamy na razie 11, wszystkie w ORC.<br />Oczywiście zawiadomienia o regatach (obu) są od dawna (styczeń?), tak samo jak możliwość zgłaszania się. Oraz lista jachtów zgłoszonych. </p>
<p>Co nie zawsze jest oczywiste u innych organizatorów.<br /><br />Pozdrawiam<br />Tomasz</p>