ZIMOWĄ PORĄ (30)
<div> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><font color="#0000ff" face="Arial"><strong style="mso-bidi-font-weight: normal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><font size="2"><img style="PADDING-BOTTOM: 10px; PADDING-LEFT: 10px; PADDING-RIGHT: 10px; FLOAT: left; PADDING-TOP: 10px" width="100" height="119" alt="" src="/att/Image/team/REMISZEWSKI_2014.jpg" />W internecie <em>wyczytałem</em>: <span style="TEXT-ALIGN: justify; WIDOWS: 1; TEXT-TRANSFORM: none; BACKGROUND-COLOR: rgb(255,255,255); TEXT-INDENT: 0px; LETTER-SPACING: normal; DISPLAY: inline !important; FONT: 14px/21px georgia, &quot;times new roman&quot;, serif; WHITE-SPACE: normal; FLOAT: none; COLOR: rgb(0,0,0); WORD-SPACING: 0px; -webkit-text-stroke-width: 0px"><em><font face="Arial"><font color="#0000ff"><font size="2">Od wiek&oacute;w początek listopada to tradycyjny czas w roku, kiedy przenikają się światy żywych i zmarłych. Według pradawnych tradycji dusze umarłych krążą po ziemi i przybywają do miejsc, kt&oacute;re były dla nich ważne za życia. W tym okresie symbolicznie kończy się czas zbior&oacute;w, a przyroda umiera, żeby odrodzić się wiosną. Chrześcijaństwo przejęło dawne pogańskie zwyczaje oraz symbole i ustanowiło w tym czasie Święto Wszystkich Świętych oraz Zaduszki. Dziś my, tak jak niegdyś nasi pogańscy przodkowie, na początku listopada czcimy pamięć o zmarłych.</font> </font></font></em></span></font></span></strong></font></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><font color="#0000ff" size="2" face="Arial"><strong style="mso-bidi-font-weight: normal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><span style="TEXT-ALIGN: justify; WIDOWS: 1; TEXT-TRANSFORM: none; BACKGROUND-COLOR: rgb(255,255,255); TEXT-INDENT: 0px; LETTER-SPACING: normal; DISPLAY: inline !important; FONT: 14px/21px georgia, &quot;times new roman&quot;, serif; WHITE-SPACE: normal; FLOAT: none; COLOR: rgb(0,0,0); WORD-SPACING: 0px; -webkit-text-stroke-width: 0px"></span></span></strong></font><font color="#0000ff" size="2" face="Arial"><strong style="mso-bidi-font-weight: normal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><span style="TEXT-ALIGN: justify; WIDOWS: 1; TEXT-TRANSFORM: none; BACKGROUND-COLOR: rgb(255,255,255); TEXT-INDENT: 0px; LETTER-SPACING: normal; DISPLAY: inline !important; FONT: 14px/21px georgia, &quot;times new roman&quot;, serif; WHITE-SPACE: normal; FLOAT: none; COLOR: rgb(0,0,0); WORD-SPACING: 0px; -webkit-text-stroke-width: 0px"><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Dla nas listopad to przedsionek zimy, czyli pora tradycyjnych lektur news&oacute;w <strong>Andrzeja Colonela Remiszewskiego</strong>. </font></span></span></strong></font></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><font color="#0000ff" size="2" face="Arial"><strong style="mso-bidi-font-weight: normal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><span style="TEXT-ALIGN: justify; WIDOWS: 1; TEXT-TRANSFORM: none; BACKGROUND-COLOR: rgb(255,255,255); TEXT-INDENT: 0px; LETTER-SPACING: normal; DISPLAY: inline !important; FONT: 14px/21px georgia, &quot;times new roman&quot;, serif; WHITE-SPACE: normal; FLOAT: none; COLOR: rgb(0,0,0); WORD-SPACING: 0px; -webkit-text-stroke-width: 0px"><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Zaczyna od wspomnień o tych, kt&oacute;rzy niestety już nas opuścili.</font></span></span></strong></font></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><font color="#0000ff" size="2" face="Arial"><strong style="mso-bidi-font-weight: normal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><span style="TEXT-ALIGN: justify; WIDOWS: 1; TEXT-TRANSFORM: none; BACKGROUND-COLOR: rgb(255,255,255); TEXT-INDENT: 0px; LETTER-SPACING: normal; DISPLAY: inline !important; FONT: 14px/21px georgia, &quot;times new roman&quot;, serif; WHITE-SPACE: normal; FLOAT: none; COLOR: rgb(0,0,0); WORD-SPACING: 0px; -webkit-text-stroke-width: 0px"><font color="#0000ff" size="2" face="Arial"></font></span></span></strong></font></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><font color="#0000ff" size="2" face="Arial"><strong style="mso-bidi-font-weight: normal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><span style="TEXT-ALIGN: justify; WIDOWS: 1; TEXT-TRANSFORM: none; BACKGROUND-COLOR: rgb(255,255,255); TEXT-INDENT: 0px; LETTER-SPACING: normal; DISPLAY: inline !important; FONT: 14px/21px georgia, &quot;times new roman&quot;, serif; WHITE-SPACE: normal; FLOAT: none; COLOR: rgb(0,0,0); WORD-SPACING: 0px; -webkit-text-stroke-width: 0px"><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">P&oacute;ki co - żyjcie wiecznie !</font></span></span></strong></font></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><font color="#0000ff" size="2" face="Arial"><strong style="mso-bidi-font-weight: normal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><span style="TEXT-ALIGN: justify; WIDOWS: 1; TEXT-TRANSFORM: none; BACKGROUND-COLOR: rgb(255,255,255); TEXT-INDENT: 0px; LETTER-SPACING: normal; DISPLAY: inline !important; FONT: 14px/21px georgia, &quot;times new roman&quot;, serif; WHITE-SPACE: normal; FLOAT: none; COLOR: rgb(0,0,0); WORD-SPACING: 0px; -webkit-text-stroke-width: 0px"><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Don Jorge</font></span></span></strong></font></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><font color="#0000ff" size="2" face="Arial"><strong style="mso-bidi-font-weight: normal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><span style="TEXT-ALIGN: justify; WIDOWS: 1; TEXT-TRANSFORM: none; BACKGROUND-COLOR: rgb(255,255,255); TEXT-INDENT: 0px; LETTER-SPACING: normal; DISPLAY: inline !important; FONT: 14px/21px georgia, &quot;times new roman&quot;, serif; WHITE-SPACE: normal; FLOAT: none; COLOR: rgb(0,0,0); WORD-SPACING: 0px; -webkit-text-stroke-width: 0px"><em><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">-----------------------------------</font> </em></span></span></strong></font><font face="Arial"><font size="2"><span></span></font></font></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><font face="Arial"><font size="2">Don Jorge,</font></font></span></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><font face="Arial"><font size="2">Piszę to w dzień szczeg&oacute;lny. Planowałem na zaproszenie Adama uczestniczyć w Żeglarskich Zaduszkach w Helu, lecz obowiązki rodzinne i spora odległość skutecznie mi to wybiły z głowy. Uznałem, że zamiast czegoś w rodzaju <em style="mso-bidi-font-style: normal">zakończenia sezonu</em>, bo część uczestnik&oacute;w dociera do Helu wodą, po drodze zrzucając do morza wieńce, urządzę sobie i Wam Drodzy Czytelnicy SSI <em style="mso-bidi-font-style: normal">początek kolejnej zimy</em>.<o:p></o:p></font></font></span></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><font face="Arial"><font size="2">&bdquo;Amerykanizacja&rdquo; szaleje dookoła. Wszędzie podświetlone wydrążone dynie (nawet na stacji benzynowej), za plecami TVP Kultura nadaje &bdquo;Hair&rdquo;, zaprzyjaźniona knajpa po wczorajszej &bdquo;osiemnastce&rdquo; i dzisiejszej stypie, dziś ma jeszcze &bdquo;Halloween&rdquo;, a jutro wesele.<o:p></o:p></font></font></span></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><font face="Arial"><font size="2">Mimo wszystko swoista pustka po minionym sezonie i ponura atmosfera panująca przynajmniej w moim środowisku sprzyjają refleksji o wieczności. (żeby nie było: moje środowisko jest nie takie wąskie - w obwodzie wyborczym frekwencja moich sąsiad&oacute;w była 1180 na 1440 uprawnionych, na listę nr 1 padło 385, na nr 2 zaś 445 głos&oacute;w, a w wyborach do Senatu zwycięski kandydat przegranej partii pokonał rywala 3:1). Wr&oacute;ćmy jednak do spraw wiecznych.<o:p></o:p></font></font></span></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><font face="Arial"><font size="2">To taka pora roku, że niemal każdy z nas wspomina tych, co odeszli. Z natury rzeczy w tym miejscu najbardziej godzi się zapalić wirtualną świeczkę żeglarzom. Poczet postaci powszechnie znanych i cenionych jest długi. Polskie żeglarstwo, zwane kiedyś &bdquo;sportowym&rdquo; szybkimi krokami zbliża się do setnej rocznicy narodzin, pokolenie Wielkich, budujących to żeglarstwo w skomplikowanych latach powojennych, także sięga setki, a więc z oczywistych względ&oacute;w, coraz większej liczby z Nich nie ma już wśr&oacute;d nas. Pamiętamy jednak ich samych i pamiętamy jak realizowali swoją pasję, wbrew albo mimo ograniczeń ustroju, często uciekając się do trick&oacute;w nie do pojęcia dla dzisiejszych 40-, czy nawet 50-latk&oacute;w.<o:p></o:p></font></font></span></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><font face="Arial"><font size="2">Takiej listy wspomnień, nawet bardzo ograniczonej własną pamięcią, tutaj w SSI, z oczywistych względ&oacute;w zamieścić się nie da. Każdy z nas może jednak wspomnieć tych specjalnie ważnych dla siebie osobiście.<o:p></o:p></font></font></span></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><strong style="mso-bidi-font-weight: normal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><font face="Arial"><font size="2">Ja pozwolę sobie na wspomnienie moich pierwszych instruktor&oacute;w: Krystyny i Teresy Remiszewskich, kapitana mojego pierwszego rejsu morskiego Andrzeja Siodelskiego i instruktor&oacute;w oraz egzaminator&oacute;w w ośrodku w Trzebieży (kt&oacute;ry też odchodzi do historii): Kazimierza Michalskiego i Jerzego Szelestowskiego. Dziękuję Wam!</font></font></span></strong></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><strong style="mso-bidi-font-weight: normal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><font face="Arial"><font size="2">/<img width="800" height="355" alt="" src="/att/Image/201505/ZADUSZKI_pomnik.jpg" /></font></font></span></strong></p> <a name="_GoBack"></a> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><font size="2" face="Arial">Gdyński pomnik Zaginieni w morzu (źr&oacute;dło &rdquo;Zagle&rdquo;)</font></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><font size="2" face="Arial">.</font></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><font face="Arial"><font size="2">Miłośnicy szant z pewnością znają takie określenia jak &bdquo;odpłynąć do Hilo&rdquo; albo &bdquo;Fiddler&rsquo;s Green&rdquo;. Polskie żeglarstwo zapożyczyło to z tradycji anglosaskiej. <em style="mso-bidi-font-style: normal">Hilo</em>, port na Hawajach, stało się synonimem krainy wiecznej szczęśliwości, do kt&oacute;rej trafiają dusze żeglarzy; być może dzięki kontrastowi łagodnego klimatu i bujnej przyrody, wobec surowych trud&oacute;w wielorybniczych rejs&oacute;w, aż do granic Arktyki. <em style="mso-bidi-font-style: normal">Fiddler&rsquo;s Green</em> to mityczna kraina, zieleni i słodkiej muzyki, dokąd mieli trafiać marynarze po przesłużeniu pięćdziesięciu lat na morzu. Do kultury światowej wprowadzili ją pisarze Frederick Marryat i Herman Melville, zamieszczając w swoich powieściach marynarskie piosenki, być może zasłyszane od autentycznych starych wilk&oacute;w morskich.<o:p></o:p></font></font></span></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><font face="Arial"><font size="2">Zdarza mi się czasem czuć pewien dysonans, te legendy są tak odległe od polskiej tradycji i wiary, od wszystkiego, w czym wyrośliśmy. Z drugiej jednak strony nie ma, przynajmniej ja nie znam, rodzimych analogii, wszelkie elementy, kt&oacute;rych zapewne dałoby się doszukiwać w kaszubszczyźnie, są absolutnie i doskonale nieznane. O ile ludowe obyczaje z Litwy i Rusi w jakimś stopniu wprowadził do świadomości narodu Mickiewicz &bdquo;Dziadami&rdquo;, o ile starosłowiańską Radonicę adaptowało prawosławie, to wszystko to nie ma nic wsp&oacute;lnego z morzem i żeglugą. Pustka. Więc pewnie dobrze się stało, że <em style="mso-bidi-font-style: normal">Hilo</em> i <em style="mso-bidi-font-style: normal">Fiddler&rsquo;s Green</em> jakoś istnieją, przynajmniej w szantach.<o:p></o:p></font></font></span></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><font face="Arial"><font size="2">Śmierć jest pewna niemal tak jak podatki. Bywa jednak, że przychodzi ona zdecydowanie przedwcześnie. Śmierć na morzu zawsze jest wynikiem splotu okoliczności, łańcuszka wydarzeń. Zawsze powtarzam, że wystarczy, by jedno ogniwo tego łańcuszka nie zaistniało, a tragedia nigdy by nie nastąpiła.<o:p></o:p></font></font></span></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><font face="Arial"><font size="2">Oczywiście, są ogniwa nie zależące od nas. Skrajnie trudne warunki, absolutnie nieprzewidywalna awaria, niespodziewana nadnaturalnej wielkości fala, błąd kogoś trzeciego, czasem nagła choroba, czy zasłabnięcie. Jest jednak zawsze jedno ogniwo zależne od nas!<o:p></o:p></font></font></span></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><font face="Arial"><font size="2">To są błędy własne. Błędy popełnia każdy z nas (wiem coś o tym, bom sam nie bez winy), lecz są błędy powtarzalne. Powtarzane przez wielu, setki i tysiące żeglarzy, na całym świecie, niezależnie od pokolenia, od ustroju, od formalnych zabezpieczeń patentami i dokumentami. Te błędy są karygodne, a karę płacą ci, co je popełnili. Gorzej, że płacą ja także ci, co pozostali, by cierpieć z żalu i b&oacute;lu.<o:p></o:p></font></font></span></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><font face="Arial"><font size="2">Dlatego powiem tak: Następny sezon w kamizelkach ratunkowych (!) i przypięci!!<o:p></o:p></font></font></span></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><font face="Arial"><font size="2">Dziś, w przeddzień święta, bez szczeg&oacute;ł&oacute;w technicznych. Będzie na to cała zima i inne miejsce w SSI.<o:p></o:p></font></font></span></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><font face="Arial"><font size="2">Żyjmy wiecznie!<o:p></o:p></font></font></span></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><font face="Arial"><font size="2">30 października 2015<o:p></o:p></font></font></span></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><strong style="mso-bidi-font-weight: normal"><span style="FONT-SIZE: 12pt"><font face="Arial"><font size="2">Colonel<o:p></o:p></font></font></span></strong></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><font face="Arial"><font size="2">Tekst zawiera osobiste, prywatne i subiektywne obserwacje autora.</font></font></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><font face="Arial"><font size="2">------------------------------------------------</font></font></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><font face="Arial"><font size="2"><font color="#0000ff">A to fotografie Colonela:</font></font></font></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><font face="Arial"><font size="2"><font color="#0000ff"><img width="800" height="412" alt="" src="/att/Image/201505/ZADUSZKI_znicze.jpg" /></font></font></font></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><font face="Arial"><font size="2"><font color="#0000ff">Znicze na Bulwarze</font></font></font></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><font face="Arial"><font size="2"><font color="#0000ff">.</font></font></font></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><font face="Arial"><font size="2"><font color="#0000ff"><img width="800" height="411" alt="" src="/att/Image/201505/ZADUSZKI_znicz_Colonela.jpg" /></font></font></font></p> <p style="MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="MsoNormal"><font face="Arial"><font size="2"><font color="#0000ff">Znicz Colonela. W tle światła statk&oacute;w na redzie.<span style="FONT-SIZE: 12pt"><o:p></o:p></span></font></font></font></p> </div>
Komentarze
kamienny kartofel Tadeusz Biały z dnia: 2015-11-02 12:52:00