WYDRUKUJCIE SOBIE NOWE WARPNO
<div><font size="3" face="Arial" color="#0000ff"><strong>Dziś newsik miodem i smołą pisany</strong>. Dwugłos dobrego i złego policjanta. Mi&oacute;d to ja, smoła to Andrze Remiszewski. Ot&oacute;ż jak wiecie - moim potężnym, wygodnym &quot;Rosomakiem&quot; dotarłem do najdalszego zakątka Polski, dokładnie do NW narożnika kraju. Nowe Warpno - absolutny skraj Polski. Ktoś by pomyślał - daleko od Boga, daleko od ludzi, daleko od cywilizacji. Do tego też porciku niemal jednocześnie przybył z zachodu (i Zachodu) jachtem &quot;Tequila&quot; -<strong> Andrzej Remiszewski.</strong> I tu nastąpiło pewne zderzenie optyk. Wschodniej i zachodniej. Stąd w tym newsie mi&oacute;d i smoła. Jedno i drugie lepkie jak diabli, ale tylko przy takim zestawieniu można sobie wyobrazić w miarę obiektywną ocenę Nowego Warpna. To oczywiście nie gwałci doktrynalnego, subiektywnego profilu SSI :-)</font></div> <font size="3"> </font> <div><font size="3"><img alt="" src="/att/Image/201505/NOWE_WARPNO_air.jpg" width="800" height="512" /></font></div> <font size="3"> </font> <div><font size="3" face="Arial" color="#0000ff">Nowe Warpno - miejscowość w powiecie polickim.Gmina miejsko - wiejska położona na P&oacute;łwyspie Nowowarpnieńskim. Słowo &quot;warp&quot; w starym dialekcie tutejszych oznacza &quot;kotwicowisko&quot;. Ludność Nowego Warpna (stała) - 1170 os&oacute;b. Latem oczywiście wiele więcej, bo to i żeglarstwo i plaża (na południowym brzegu p&oacute;łwyspu), nowoczesny camping oraz kuter-prom kursujący do pobliskiego (mniej niż mila) niemieckiego Altwarp.</font></div> <font size="3"> </font> <div><font size="3"><img alt="" src="/att/Image/201505/NOWE_WARPNO_magistrat.jpg" width="800" height="464" /></font></div> <font size="3"> </font> <div><font size="3" face="Arial" color="#0000ff">Magistrat</font></div> <font size="3"> </font> <div><font size="3" face="Arial" color="#0000ff">.</font></div> <font size="3"> </font> <div><font size="3"><img alt="" src="/att/Image/201505/NOWE_WARPNO_Rynek_Malarz.jpg" width="800" height="336" /></font></div> <font size="3"> </font> <div><font size="3" face="Arial" color="#0000ff">Jedna z rzeźb ulicznych.</font></div> <font size="3"> </font> <div><font size="3" face="Arial" color="#0000ff">.</font></div> <font size="3"> </font> <div><font size="3" face="Arial" color="#0000ff">Miejscowość mi się podoba. Domostwa zadbane, pomalowane, żadnych graffiti, nawierzchnie jezdni i chodnik&oacute;w r&oacute;wniutkie, dużo kwiat&oacute;w, ostrzyżone żywopłoty, żadnych reklam, żadnego hałasu. A po uliczkach spacerują ludzie schludnie ubrani. Ratusz jak z bajki (XVIII w). Kości&oacute;ł Wniebowzięcia NPM z XV wieku. Do tego urocze uliczne rzeźby malarza, rybaka, rybki.</font></div> <font size="3"> </font> <div><font size="3" face="Arial" color="#0000ff"><strong>Andrzej zakłada niby umiarkowane &quot;votum separatum&quot;:</strong> <p style="TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="Standard"><font face="Times New Roman" color="#000000">Mimo, iż bywam tu od 1971 roku, Nowe Warpno od wody miałem okazję odwiedzić po raz pierwszy. I kr&oacute;tko: nie namawiam do odwiedzin. </font><font face="Times New Roman" color="#000000">Zacznijmy od miasta. To wybrukowana, wypacykowana od frontu, bo już niekoniecznie od podw&oacute;rka, zaopatrzona w parę gadżet&oacute;w (jak Aleja Żeglarzy albo punkt widokowy) dekoracja filmowa. Miasteczko jest martwe. Potężne pieniądze, wywalczone w sądzie od urzędu morskiego za jakąś patologiczną interpretację faktu przejścia toru wodnego Szczecin-Świnoujście w granicach administracyjnych gminy, wydano na to, o czym wyżej. Ale miasteczko jest martwe, nie ma w nim NIC. Żadnej działalności gospodarczej, żadnych firm. Połączenie &bdquo;promowe&rdquo; dla rowerzyst&oacute;w na drugą stronę granicy obsługuje przedsiębiorca z Altwarp. Kilka nastawionych na turyst&oacute;w smażalni i szaszłykarni otwiera się w południe zamyka się wczesnym wieczorem a lokale przy plaży w poniedziałek były zamknięte &quot;z powodu sprzątania&quot;. </font><font face="Times New Roman" color="#000000">Przejdźmy do sprawy ważniejszej: port. Takie pochwały czytałem na internetowych forach, a co zastałem. Kilka &quot;nie wiadomo co&quot; - ni to pirs&oacute;w w kształcie litery T, ni to basenik&oacute;w, długich na dwie małe ł&oacute;dki, odsłoniętych na p&oacute;łnocno-zachodnie wiatry. Tak, wiem, że Zatoka Nowowarpneńska jest osłonięta ale spokojnie się nie stoi (a wiało około 4<sup>0 </sup>B. Powitanie miłe: Uczynna Pani Ania w asyście sympatycznego psiaka usiłuje, mimo potężnej ulewy, wskazać każdemu miejsce, poprzesuwać ł&oacute;dki, pom&oacute;c w cumowaniu. Gdyby nie ta ulewa, zabawa byłaby przednia. To już koniec dobrych wrażeń.</font></p> <p style="TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="Standard"><font face="Times New Roman" color="#000000">Potem kolejna niespodzianka: do budynku sanitarnego wejście na kod cyfrowy, można go otrzymać po zapłaceniu za post&oacute;j, ale nie ma komu zapłacić. Po godzinie już jest komu, ale kolejna niespodzianka: 8-metrowy jacht z prądem i JEDNYM prysznicem - ponad 50 złotych w sumie. O ile pamiętam, chyba najdrożej między Hohe Duene, a... czymś daleko<span style="mso-spacerun: yes"> </span>na wsch&oacute;d (Sopotem?). Za taki standard!</font></p> <p style="TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="Standard"><strong>Rzeczywiście - betonowe &quot;pirso-pomosty&quot;</strong> jako hydrotechnik i żeglarz też klasyfikuję jako niewydarzone. To pozostałość po radosnej tw&oacute;rczości PRL-u, służąca kiedyś chyba małym pościgowym motor&oacute;wkom WOP. To co dotyczy Andrzejowej oceny uroku/szpetoty uliczek, placyk&oacute;w, budynk&oacute;w i atmosfery - odbieram jako osobiste uczucia estetyczne. Już wiele razy deklarowałem, że teraz podoba mi się Anita Werner, choć gdy byłem młodszy - Sophia Loren. Przywlekam znowu starożytny, ponadczasowy wytrych: <em><font face="Arial" color="#0000ff">De gustibus non est disputandum.</font></em></p> <p style="TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="Standard"><img alt="" src="/att/Image/201505/NOWE_WARPNO_masrina_foto_od_wody.jpg" width="800" height="442" /></p> <p style="TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="Standard"><em>Przystań jachtowa od strony wody.</em></p> <p style="TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="Standard"><img style="WIDTH: 794px; HEIGHT: 497px" alt="" src="/att/Image/201505/NOWE_WARPNO_pirs_NIEMIEC.jpg" width="400" height="266" /></p> <p style="TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="Standard">Pirs promowy, jacht niemiecki - skipper przepytywany o &nbsp;&quot;<em>Polnische Wirschaft&quot;</em> ?</p> <p style="TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="Standard">.</p> <p style="TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="Standard"><strong>Dygresja -</strong> poznałem skippera sporego niemieckiego jachtu zacumowanego do nabrzeża pirsu. Przepytałem <em>go na okoliczność</em> &quot;Polnische Wirschaft&quot;. Czyli jak on ocenia Nowe Warpno. Poprosił mnie, abym się nie znęcał. </p> <p style="TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="Standard">Marina w obecnym kształcie, formie<em>,</em> statusie własnościowym funkcjonuje podobno od dw&oacute;ch lat. Jak stan obecny ma się do poprzedniego - nie mam pojęcia. Szef, żeglarz zrobił na mnie dobre wrażenie. Wygląda że się stara i chyba topi w tym interesie istotne środki. Przystań zapewnia wodę, prąd, sanitariat, wyciąg szynowy.</p> <p style="TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="Standard"><img alt="" src="/att/Image/201505/NOWE_WARPNO_podejscie_mapa.jpg" width="800" height="1168" /></p> <p style="TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="Standard">.</p> <p style="TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="Standard"><img alt="" src="/att/Image/201505/NOWE_WARPNO_plan_przystani.jpg" width="800" height="482" /></p> <p style="TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="Standard"><strong>Przedstawiam Wam dziś dwa moje rysuneczki </strong>do wydrukowania i zafoliowania. Przypominam - mapka podejściowa ma charakter jedynie orientacyjny, czyli do planowania wizyty jachtem w Nowym Warpnie. Do nawigacji koniecznym jest korzystanie z &quot;prawdziwej mapy morskiej&quot;. Czy papierowej, czy elektronicznej ? A... to znowu odwołanie do Anity (j.w). </p> <p style="TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="Standard">Podejście tylko od strony Altwarp - nie pr&oacute;bujcie skr&oacute;tu czyli wzięcia Łysej Wyspy prawą burtą. To ruta dla kajak&oacute;w.</p> <p style="TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="Standard">Żyjcie wiecznie !</p> <p style="TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 6pt" class="Standard">Don Jorge</p> </font></div>
Komentarze
mini-baseniki od zawsze Marek Popiel z dnia: 2015-08-11 07:01:00
jestem mile zaskoczony Tom Daszkiewicz z dnia: 2015-08-11 20:18:00
Pani Bosman !!! Tadeusz Lis z dnia: 2015-08-12 15:50:00
przystań marna - miasteczko wylizane Marek Borkowski z dnia: 2015-08-14 08:40:00
Prośba o korepetycje Tadeusz Biały z dnia: 2015-08-16 11:30:00