W SOBOTĘ POŻEGNAŁEM JACHTY DŁUGODYSTANSOWYCH REGAT MORSKICH
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">W sobotę 18 lipca w samo południe około 40 jachtów (tylu sie doliczyłem) wystartowało w regatach którym Związunio ponoć "cofnął licencję". Organizator i załogi jachtów owe "cofnięcie" olali i wystartowali. Jachty żegnał także Prezydent Sopotu - Jacek Karnowski. Zgromadzoną na przystani i molu publiczność zabawiał dżidzej z Radia Gdańsk. Wszyscy mogli obejrzeć i dotknąc pięknego, ogromnego pucharu. Tytułu Długodystasnsowego Morskiego Mistrza Polski bronić będzie Jacek Chabowski na jachcie "Polled 2".</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial"><img alt="" width="800" height="525" src="/att/Image/201505/SAILBOOK_Chabowski.jpg" /></font></div>
<div><font color="#0000ff" size="1" face="Arial">Obrońca tytułu i pucharu - Jacek Chabowski, jacht "Polled 2"</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="1" face="Arial">.</font></div>
<div><img alt="" width="800" height="425" src="/att/Image/201505/SAILBOOK_pretendenci.jpg" /></div>
<div><font color="#0000ff" size="1" face="Arial">Pretendenci - Jacek Zieliński i Aleksandra Warecka</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="1" face="Arial">.</font> </div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Pierwszy etap, to żegluga do Visby. Z Visby jachty wystartują do drugiego etapu (dookoła Gotlandu i Gotska Sandon) w środę, czyli pierwsze jachty spodziewane są już w piątek.</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Startują jachty najróżniejsze, wysokoregatowe i oldtimery, duże i malutkie.</font></div>
<div></div>
<div><img alt="" width="300" height="569" src="/att/Image/201505/SAILBOOK_puchar.jpg" /></div>
<div><font color="#0000ff" size="1">Puchar, a w tle SSI</font></div>
<div><font size="1">.</font></div>
<div><img alt="" width="800" height="394" src="/att/Image/201505/SAILBOOK_zaodnicy_moja.jpg" /></div>
<div><font color="#0000ff" size="1">Zawodnicy</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="1">.</font></div>
<div><img alt="" width="800" height="351" src="/att/Image/201505/SAILBOOK_kamizelki.JPG" /></div>
<div><font color="#0000ff" size="1">Pochwałę kamizelek przybijamy "piątkami". Fot. Bohdan Sienkiewicz</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="1">.</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">To takie preludium do jesiennych regat samotników na tej samej trasie, tylko bez postoju w Visby.</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Zamieszczam kilka charakterystycznych fotek.</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Żyjcie wiecznie !</font></div>
<div><font color="#0000ff" size="2" face="Arial">Don Jorge</font></div>
Komentarze
meldunek z półmetka REGAT ŻEGLARZY WYKLĘTYCH
Jacek Chabowski z dnia: 2015-07-20 14:01:00
<p><font size="2" face="Arial">Witaj Don Jorge!<br />Twoje powitanie mailowe, to jak przyjazne odbieranie cum w obcym porcie. Tak, jesteśmy już w Visby po ekspresowym przelocie przez Bałtyk. W sobotę, to jeszcze gorący posiłek udało się zrobić ale w niedzielę, to jedliśmy już tylko to co można było w jednym ręku utrzymać. Wiatr solidny, ale nie sztormowy. Głównie połówka, pod koniec już z wiatrem. "Good Speed" zaliczył ponad 13kt pod spinakerem i się z tym obnosi. Ma z czym – gratulacje! Nazwa zobowiązuje.<br />Większość uczestników szczęśliwie zmęczona. Spora reprezentacja łódek mniejszych, którym jak widać niesłusznie przypisuje się śródlądowość tylko. <br />Wracając do wyścigu. Nic z atmosfery się nie zmieniło w tych regatach i dobrze. Aktywność na radiu ogromna. Organizator zadbał o mnogość „boi”, które wyrastały na wodzie co chwilę. Ile boi kto zaliczył, to już osobna konkurencja z tych w rodzaju dla dorosłych (całe szczęście dobrowolna). Ze względu na przepisy o wychowaniu w trzeźwości, szczegółów dot. „boi” nie mogę podać.<br />Tegoroczne regaty to rozwojowa kontynuacja dzieła Oli i Jacka. W tym roku ponownie wyjątkowe (z roku na rok pewnie będą wyjątkowe). Duża frekwencja i jeszcze szczytny cel. Płyniemy dla Leo. Jak przy okazji uda się zebrać trochę środków to super ale chyba jeszcze większy efekt, to zwrócenie uwagi na problem dzieci takich jak Leo i ich rodzin. Pamiętajmy o nich i nie przechodźmy koło tematu obojętnie.<br />Krótko o naszych szwedzkich gospodarzach. Formalności sprowadzone do minimum (długość i szer. Jednostki, czas postoju, prąd czy bez, opłata, naklejka – wszystko). Jak pierwsze polskie jachty się zgłosiły, piękna wielka polska flaga pospiesznie wjechała na jeden z masztów mariny. Miło, przyjaźnie i z zainteresowaniem ze strony innych żeglarzy. „Regaty? Chyba duże. Z Polski, wow!”<br />Teraz relaks i ruszamy w miasto. Ja jeszcze sprawdzę czy na bulwarze nadmorskim dalej mają takie fajne hamaki. Prosty i bardzo fajny pomysł. Może u nas?<br />Ciąg dalszy nastąpi.<br />- pozdrawiam – Jacek Chabowski – s/y "Polled 2"</font></p>
<p><font size="2" face="Arial">------------------------------<br /><strong>PS</strong>. Na pomostach dzieci biegają w kamizelkach :-)</font></p>
o licencji dla ZEGLARZY WYKLĘTYCH
Tadeusz Lis z dnia: 2015-07-21 10:30:00
<p class="MsoNormal"><o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić prostym, żołnierskim językiem, na jakiej podstawie Związunio<span style="COLOR: #1f497d"> może wydawać </span>licencję na prywatne regaty organizowane przez dwójkę sympatycznych entuzjastów?<o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="COLOR: #1f497d" lang="PL">Rozumiem, że są jakieś ograniczenia wynikające z Ustawy o sporcie kwalifikowanym z 29 lipca 2005. Ale tam jest mowa o <strong>sporcie kwalikowanym</strong> czyli: </span><span lang="PL">sport kwalifikowany jest formą aktywności człowieka związaną z uczestnictwem we współzawodnictwie sportowym, <strong>organizowanym lub prowadzonym w określonej dyscyplinie sportu przez polski związek sportowy lub podmioty działające z jego upoważnienia;</strong></span><span style="COLOR: #1f497d" lang="PL"><o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="COLOR: #1f497d" lang="PL"><o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="COLOR: #1f497d" lang="PL"><strong>Dalej mamy określone:<o:p></o:p></strong></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Art. 6. <o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">1. Uczestnictwo klubu sportowego w<strong> sporcie kwalifikowanym</strong> w danej dyscyplinie sportu wymaga posiadania przez ten klub licencji. Licencję przyznaje właściwy polski związek sportowy.<o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">2. Do wniosku o przyznanie licencji należy dołączyć: <o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">1) wyciąg z Krajowego Rejestru Sądowego lub z innego rejestru albo z ewidencji właściwych dla formy organizacyjnej danego klubu sportowego; <o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">2) odpis statutu lub umowy spółki - w przypadku klubu sportowego działającego jako osoba prawna albo klubu sportowego, o którym mowa w art. 6 ust. 3 ustawy z dnia 18 stycznia 1996 r. o kulturze fizycznej (Dz. U. z 2001 r. Nr 81, poz. 889, z późn. zm.2)); 3) pisemne zobowiązanie klubu sportowego do przestrzegania statutu i regulaminów polskiego związku sportowego oraz międzynarodowych organizacji sportowych. <o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">3. Warunki i tryb przyznawania i pozbawiania licencji są określane w regulaminach właściwego polskiego związku sportowego. <o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">4. Polski związek sportowy prowadzi ewidencję przyznanych licencji. <o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">5. Polski związek sportowy może pobierać opłatę za przyznanie licencji w wysokości nieprzekraczającej kosztów jej przyznania. <o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">6. Polski związek sportowy może pozbawić klub sportowy licencji, jeżeli przez okres kolejno po sobie następujących 3 lat klub sportowy lub żaden z zawodników zrzeszonych w tym klubie nie bierze udziału we współzawodnictwie sportowym. <o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">7. W sprawach przyznawania i pozbawiania licencji od orzeczeń polskiego związku sportowego klubowi sportowemu przysługuje skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego.<o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="COLOR: #1f497d" lang="PL"><o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="COLOR: #1f497d" lang="PL"><strong>Zatem czy ktoś z naszego Klanu, może wyjaśnić zmęczonemu upałem wolnomyślicielowi (z naciskiem na wolno), jak się ma ta sympatyczna gonitwa żeglarstwa swobodnego do art. 6?<o:p></o:p></strong></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="COLOR: #1f497d" lang="PL">Tym niemniej, gdyby uczestnicy tego popieranego z całego serca wydarzenia (na które zapewne się zapiszę w przyszłym roku, o ile możliwy będzie start 100 letniej łódki) potrzebowali na gwałt licencji</span><span lang="PL">, oświadczam, że licencję na takie regaty można również nabyć u Tadeusza Lisa. Koszt jest płynny. Zasady proste. Opłatę uiszcza uczestnik regat u wybranego barmana/barmanki w porcie wybranym płynnym ruchem na mapie (zarówno w czasie wysokiego, jak i niskiego pływu). <o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Barman/barmanka wydaje licencję również płynnym ruchem, pokonując naturalne dla żeglarzy kołysanie się szynkwasu, w formie wyłącznie płynnej. Licencjobiorca ma prawo uzgodnić z wydającym formę redakcyjną licencji, mając jednak świadomość, że specjalne edycje (parasolka, oliwka, limonka…) mogą istotnie zmienić kwotę bazową licencji. Jak również zmienić nastrój licencjobiorcy na sztormowy.<o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Informację tę przygotował licencjonowany w Juracie wierny korespondent SSI, dokonując drobiazgowej kontroli jakościowej różnych form edycyjnych licencji, mając w głowie wdrukowany tekst piosenki studenckiej (na licencji radzieckiej), niegdyś bardzo popularnej. Zaczynała się ona tak:<o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL"><o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL"><em>Kopiernik cełyj wiek trudiłsa,<o:p></o:p></em></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL"><em>Sztob zemli dokazat’ dwiżenia<o:p></o:p></em></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL"><em>Durak! Zaczem on nie napiłsa<o:p></o:p></em></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL"><em>Tagda nie byłaby samnienia…<o:p></o:p></em></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL"><o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Dla młodszych swobodne tłumaczenie<o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL"><o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL"><em>Kopernik wiek się cały trudził<o:p></o:p></em></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL"><em>By Ziemi <span style="COLOR: #1f497d">wnet </span>wykazać ruch<o:p></o:p></em></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL"><em>Głupiec! Powinien tylko nieco wypić<o:p></o:p></em></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL"><em>A wątpliwości prysłby by duch…<o:p></o:p></em></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL"><o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Pozzzdddrraaawiam Uczestników Gotlandzkiej zabawy oraz Caaaały Kooochaaany Klan SSI<o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL"><o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">TTT.LLL<o:p></o:p></span></p>
do Tadeusza - lirycznie
Marian Lenz z dnia: 2015-07-21 12:48:00
<div><br /></div>
Też - tym razem - z polską piosenką !
<div><em>"Oj, naiwny, naiwny.</em></div>
<div><em>Jak dziecko we mgle,</em></div>
<div><em>Mól w otchłani wód.</em></div>
<div><em>Który liczy wciąż na cud."</em> </div>
<div>- (zawsze aktualny - Jan <em>nomen omen</em> Kaczmarek).</div>
<div>Już dawno, dawno, przed Kopernikiem ustalono, że gdy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze !</div>
<div>Co przecież w przywołanym paragrafie"6" wyjaśniono bez niedomówień.</div>
<div>R. XXI</div>
do Żeglarzy Wyklętych
Tadeusz Biały z dnia: 2015-07-21 20:54:00
<div><font size="2" face="Arial"></font></div>
<div><font size="2" face="Arial">Najwyższy czas aby wszyscy żeglarze "przyjemniaczki" wreszcie zrozumieli, że Związunio nie jest reprezentantem czy strażnikiem ich interesów.</font></div>
<div><font size="2" face="Arial">Związunio swobodę żeglugi uważa za szkodliwą i próbuje do tego przekonać administrację państwową.</font></div>
<div><font size="2" face="Arial">Związunio jest natomiast od poboru kasy:</font></div>
<div><font size="2" face="Arial">- za rejestrowanie</font></div>
<div><font size="2" face="Arial">- za nadzorowanie</font></div>
<div><font size="2" face="Arial">- za patentowanie</font></div>
<div><font size="2" face="Arial">- za licencjonowanie (szkół, regat, imprez itp)</font></div>
<div><font size="2" face="Arial">- inwestowanie w hotele (basen w Gdyni). </font></div>
<div><font size="2" face="Arial">Pzdr.</font></div>
<div><font size="2" face="Arial">--</font></div>
<div><font size="2" face="Arial">Tadeusz</font></div>
Tadeuszowi odpowiadam:
Andrzej Remiszewski z dnia: 2015-07-22 20:40:00
<div><font size="2" face="Arial">
<p> </p>
<p>1.PZŻ - Polski Związek Żeglarski - PYA - Polish Yacht Assotiation jest "właściwym związkiem sportowym" w myśł ustwy o sporcie, do której teraz nie zajrzę, bo jestem w rejsie. Konstrukcja prawna jest słuszna - to jest jedyny sposób,by organizacje międzynarodowe wiedziały kto wystawia reprezentację Polski i by "państwo" wiedziało, którą kadrę dofinansować.</p>
<p>2. Niesłuszne jest realne działanie "działaczy" Związunia.</p>
<p>3. Ponadto na mocy innych ustaw PZŻ - Polski Związek Żeglarski - PYA - Polish Yacht Assotiation wykonuje zlecone nimi różne czynności w zastępstwie admnistracji państwowej. Kiedyś to było wielkie zwycięstwo wolności: wyrwanie w 1957 roku admnistracji państwa komunistycznego kilku obszarów w ręce własne żeglarzy.Czy dziś z powodu 2. warto wracać w ręce administracji? Jakiej? UM? Starostwa? Kto? Po co? Co to spowoduje?</p>
<p>4. Licencje otrzymuje ten, kto sie o nią ubiega. Kto dał licencję może ją cofnąć. A okoliczności cofnięcia dowodzą:</p>
<p>a) bałaganu (patrz p. 2),</p>
<p>b) bezsilnej zazdrości (patrz punkt 2).</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Pozdrawiam!</p>
<p>Andrzej <em>Colonel</em> Remiszewski całkiem prywatnie, ale w kamizelce</p>
</font></div>
Parapodatek !
Marian Lenz z dnia: 2015-07-24 09:40:00
<div></div>
<div>W swej istocie <strong>licencja jest parapodatkiem</strong>. </div>
<div>Prawo wystawiania licencji nadaje suzern (władza zwierzchnia) w celu uposażenia beneficjenta podobnie jak myto, prawo składu, lub prawo organizowania jarmarków w czasach średniowiecza. </div>
<div>R. XXI</div>